Fandom

Dragon Ball Wiki

Nieścisłości

  • Mamy już serię Super. Każdy z nas wie, że GT jest fillerem i częścią alternatywnej rzeczywistości. Aktualnie Goku i Vegeta mają moc większą niż w GT, ale to drażliwy temat. Proponuję usunąć z szablonu wzmiankę o poziomie mocy jak na angielskiej DB Wiki. Trzeba uzupełnić informacje o nowej serii. Kto jest ze mną?

      Wczytuję edytor...
    • Jak dla mnie, informacja o poziomie mocy jest potrzebna. Ale nie wiem jak inni uważają. 

        Wczytuję edytor...
    • Jestem za zostawieniem. Trzeba dodać stosowne przypisy (status z serii DBZ, status z serii DBGT) i zweryfikować liczby z jakimś źródłem typu Daizneshū. To wymaga sporo roboty, ale wierzę w was! :P

        Wczytuję edytor...
    • Vegeta391 napisał(a):
      Jestem za zostawieniem. Trzeba dodać stosowne przypisy (status z serii DBZ, status z serii DBGT) i zweryfikować liczby z jakimś źródłem typu Daizneshū. To wymaga sporo roboty, ale wierzę w was! :P

      Hmm...

      Poziom mocy z końca Zetki... byłby ok, ale nie ma się nic do mocy SSJG... Poszukam poziomu mocy z końca Zetki. Tak.

      Koniec Zetki jest moim zdaniem jedyną słuszną wartością poziomu mocy bohaterów. Status z GT dodamy przy okazji (Nasz kochany Tori mówi, że to alternatywny wszechświat.). Z oficjalnym poziomem mocy zaczekamy do końca DBS.

        Wczytuję edytor...
    • Nic Toriyama nigdy nie mówił o żadnym alternatywnym wszechświecie, tak że proszę mi tu głupot nie opowiadać.

        Wczytuję edytor...
    • Vegeta391 napisał(a):
      Nic Toriyama nigdy nie mówił o żadnym alternatywnym wszechświecie, tak że proszę mi tu głupot nie opowiadać.

      Może i nie mówił, ale chyba Szanowny Pan Admin wie, że nie współgra ono z Super.

      Poza tym polecałbym Szanownemu Panu Adminowi zajrzeć na tłumaczenie wiadomości od Toriyamy z japońskiego pudełka DVD DBGT, gdzie jest ono nazywane "side-story" (czyli historia uboczna, nie należąca do głównego wątku). Ponadto twórca wspomina tam o tym, że zakończył Dragon Balla, a Toei Animation kontynuowało je serią pt. "Dragon Ball GT".

      Nie to, żebym nie szanował autorytetu Szanownego Pana Administracyjna....

        Wczytuję edytor...
    • Jak mniemam, chodzi szanowanemu panu o poniższą notę? http://www.kanzenshuu.com/translations/dragon-book-gt-toriyama-intro/

      Szanowny pan doszukuje się ukrytego znaczenia tam, gdzie go nie ma. Historią poboczną jest również przygoda z Tarblem, czy to też klasyfikuje pan jako inny wszechświat?

        Wczytuję edytor...
    • Vegeta391 napisał(a):
      Jak mniemam, chodzi szanowanemu panu o poniższą notę?

      http://www.kanzenshuu.com/translations/dragon-book-gt-toriyama-intro/

      Szanowny pan doszukuje się ukrytego znaczenia tam, gdzie go nie ma. Historią poboczną jest również przygoda z Tarblem, czy to też klasyfikuje pan jako inny wszechświat?


      Na początku chciałem przeprosić, jeżeli wydałem się niemiły. Moje "dociekanie" jest spowodowane osobistymi przeżyciami z "psychofanami' serii DBGT. Wielokrotnie byłem przez nich obgadywany (nie na tej wiki rzecz jasna) za sympatię do DBS i SSJG. Sam kiedyś lubiłem GT, ale przestałem po wielu kłótniach.

      Nawet jeżeli nie jest to alternatywny wszechświat, to wie Pan także, że jest to alternatywna historia. Proszę o zezwolenie na załączenie informacji o tym w każdym artykule związanym z DBGT.

        Wczytuję edytor...
    • Po pierwsze, nie ma potrzeby, byś mi panował, serio :P

      Po drugie, spoko, nie obrażam się o coś takiego, banów też nie daję :P

      Trudno powiedzieć, czy alternatywna, czy nie. Z jednej strony Dragon Ball Super dostarcza wiele nowinek wykluczających elementy Dragon Balla GT (poziomy SSJG i BSSJ, które trudno pogodzić z SSJ4 i Ōgon Ōzaru lub rozdzielenie Kaiōbito) z drugiej zaś dostarcza informacje, które skreślają elementy DBZ oraz mangi (dziwne Piekł->Freezer w kokonie, a nie oczyszczony i zreinkarnowany jako dobra istota, niemiarodajne poziomy bojowe, niemal brak antropomorficznych zwierząt). Nadal do końca nie wiemy, jakimi mocami dysponują Whis i Vados. Ktoś gdzieś spekulował, że po tym turnieju, który nadchodzi, sprawy mogą przybrać tak nieciekawy obrót, że Vados, Whis, Beerus i Champa postanowią cofnąć czas do momenty na krótko po pokonaniu Majin Bū, w czego efekcie bogowie zniszczenia (i czasu?) nie spotkają się ze śmiertelnikami i wydarzenia pomkną w kierunku Dragon Balla GT.

      Nadal wszystkie nowe gry Dragon Balla (Heroes, Battle of Z, Xenoverse, Zenaki Battle, Extreme Butōden) mają postacie z GT i/lub kinówek DBZ, co jasno wskazuje, że autorzy nie skreślają tych tworów.

      Jestem za dodaniem miarodajnych poziomów bojowych z Daizenshū i Perfect Files i okraszenia ich odpowiednimi przypisami mówiącymi o momencie w historii, kiedy moc danego osobnika była taka i taka.

        Wczytuję edytor...
    • Vegeta391 napisał(a):
      Po pierwsze, nie ma potrzeby, byś mi panował, serio :P

      Po drugie, spoko, nie obrażam się o coś takiego, banów też nie daję :P

      Trudno powiedzieć, czy alternatywna, czy nie. Z jednej strony Dragon Ball Super dostarcza wiele nowinek wykluczających elementy Dragon Balla GT (poziomy SSJG i BSSJ, które trudno pogodzić z SSJ4 i Ōgon Ōzaru lub rozdzielenie Kaiōbito) z drugiej zaś dostarcza informacje, które skreślają elementy DBZ oraz mangi (dziwne Piekł->Freezer w kokonie, a nie oczyszczony i zreinkarnowany jako dobra istota, niemiarodajne poziomy bojowe, niemal brak antropomorficznych zwierząt). Nadal do końca nie wiemy, jakimi mocami dysponują Whis i Vados. Ktoś gdzieś spekulował, że po tym turnieju, który nadchodzi, sprawy mogą przybrać tak nieciekawy obrót, że Vados, Whis, Beerus i Champa postanowią cofnąć czas do momenty na krótko po pokonaniu Majin Bū, w czego efekcie bogowie zniszczenia (i czasu?) nie spotkają się ze śmiertelnikami i wydarzenia pomkną w kierunku Dragon Balla GT.

      Nadal wszystkie nowe gry Dragon Balla (Heroes, Battle of Z, Xenoverse, Zenaki Battle, Extreme Butōden) mają postacie z GT i/lub kinówek DBZ, co jasno wskazuje, że autorzy nie skreślają tych tworów.

      Jestem za dodaniem miarodajnych poziomów bojowych z Daizenshū i Perfect Files i okraszenia ich odpowiednimi przypisami mówiącymi o momencie w historii, kiedy moc danego osobnika była taka i taka.

      Zaraz.., czy ty nie jesteś JeremyTVone? To on zrobił filmik o cofnięciu czasu.

      PS. Zenkai Battle i Battle of Z nie mają postaci z GT, a Heroes jest fanowskim tworem (Co, ciekawe postacie projektowała uczennica Toriyamy) :)

        Wczytuję edytor...
    • Nie, nie jestem JeremyTVone.

      Zenkai Battle i Battle of Z mają Coolera i Broliego, czyli postacie z kinówek DBZ.

      Heroes to oficjalny twór. Toyotarō (autor mangi DBH) zaczynał dōjinami (Dragon Ball AF), jednak od pewnego czasu ma angaż w Shūeishi i oprócz DBH rysował też skrót z Fukkatsu no F oraz na bieżąco tworzy mangę DBS. To go niejako powinno legitymizować.

        Wczytuję edytor...
    • Przecież Vados i Whis potrafią cofnąć czas o 5 minut aa pierscienie mogą ruszyć tylko w przyszłośc pozatym i tak już namieszali wiec cofniecie czasu raczej niewiele da

        Wczytuję edytor...
    • Drogi Użytkowniku, seria Super nie trzyma się kupy i nie współgra z pozostałymi seriami, dlatego, że powstała prawie 20 lat później, kiedy autorzy już zapomnieli poprzednie serie i tworzą historię od początku. Przecież w ciągu tych 20 lat część starej kadry mogła przejść na emeryturę, a wśród nowej kadry mogą zdarzyć się ludzie, którzy nie przepadali za DB, przez co nie orientują się dokładnie w tym uniwersum.

      Co do alternatywności. Db to świat fikcyjny, istnieje tylko to co się narysuje i opublikuje, skoro BDGT zostało stworzone, to znaczy, że istnieje, skoro wydarzenia z GT wynikają z wydarzeń z DB i DBZ to znaczy, że seria jest ich kontynuacją. Serie powstawały bezpośrednio po sobie, wszystkie zostały wydane przez to samo studio, prawa autorskie nie zostały naruszone, więc GT jest kontynuacją DB. To wymyślono, to opublikowano i to jest. Nie ma mowy o alternatywności dlatego, że nie ma innej serii, która rozgrywałaby się w tym samym czasie. O alternatywności można mówić w przypadku DBS, które koliduje nie tylko z DBGT, ale i z wcześniejszymi seriami. -gdzie w Sadze Cyborgów i Historii Trunksa była Mai z czasów Trunksa? OVA Samotny Wojownik jest bazowany na mandze. -gdzie przez te 40 lat podziewała się Tights? -gdzie jest Bra? -dlaczego w przedostatnim chapterze mangi Bulma mówi do Goku, że przez 5 lat się nie widzieli? -dlaczego w przedostatnim chapterze mangi dom Gohana i Videl jest taki sam i w tym samym miejscu co w serii Gt, a S jest zupełnie inny i w innym miejscu? -dlaczego w Sadze Golden Friezy Genialny Żółw jest silniejszy od Gohana? Człowiek, który nie dawał rady nawet Yamchi, tłucze ludzi Frezera wielokrotnie silniejszych od Vegety z Sagi Freezera w BDZ, a przecież żółwi Mistrz tylko się opala i czyta gazetki. -wiek Bulmy to w ogóle wymyślono na nowo, ale serial wybrnął z tego błędu -3 dni w Komnacie Ducha i Czasu, jak limit to były 2 dni, które Vegeta wykorzystał w Sadze Cella. -rozdzielenie Kaioshinów, ktorzy potem znów byli złączeni. -rozdzielenie scalenia kolczykami, które wg Sagi Buu miało trwać wiecznie, nawet dla nieboskich organizmów. Wtedy Kaioshin mówił Goku, że pozostanie na zawsze złączony z Gohanem. No i gdyby nie wcisnęli na siłę Beerusa do historii Vegety, a Jako Bulmy, tylko podali ich jako nieznane bohaterom postacie ich wątki byłyby w porządku.

        Wczytuję edytor...
    • ogólnie dni w komnacie zostały wyjaśnione, bo została ona na nowo wybudowana przez Dende/naszego czarnego przyjaciela i zostały wprowadzone w tym zmiany. co do reszty to prawda, ale skoro GT nie jest kanoniczne i Toriyama przy nim nie kiwnął palcem jako tako..

        Wczytuję edytor...
    • Czy to takie ważne kto jest autorem, skoro fabuła się zgadza, główne wątki, charaktery postaci i całe realia świata przedstawionego się zgadzają, to autor nie ma nic do rzeczy, jeśli tylko wszystko odbywa się zgodnie z prawem. Nie było procesów o prawa autorskie, więc nie ma problemu. GT jest kontynuacją, dlatego, że powstało, istnieje jako seria telewizyjna, którą każdy może obejrzeć. Natomiast Super to jako osobna seria nie mająca wspólnego mianownika z resztą jest dobra, natomiast w odniesieniu do linii czasowej DB=>DBZ=>DBGT nie pasuje w ogóle. Rozbieżności z pozostałymi seriami można wymieniać w nieskończoność jak wiek gangu Pilafa,

        Wczytuję edytor...
    • :(

        Wczytuję edytor...
    • Oczywiście widać nieścisłości ale bez przesady , to są postacie poboczne, i Akira wyszedł z wprawy, ale mi tam sie podoba , pozatym zakończenie DBGT jak i sama przemiana Goku w dzieciaka mi nie odpowiadała , aaa co do Gangu pilafa to on w jednym odcinku mówił że poprosili smoka o przywrócenie im młodości

        Wczytuję edytor...
    • Chodzi o to, że ludzie Pilafa potem w głównej linii czasowej byli staruszkami. A w czasach Trunksa w DBZ nie było o nich mowy, mimo, że w DBS Bulma zaopiekowała się nimi, kiedy stali się dziećmi, to Trunks powinien troszczyć się o Mai również w czasie cyborgów. Wiem, w latach 90 jeszcze wymyślono, by ich zmniejszyć :-)

        Wczytuję edytor...
    • No tu masz rację ale ciężko to nadrobić dla twórcy, błędów wiele, aa inna sprawa w Super w tej rzeczywistosci Goku Black, Mai nic nie wspomina o swoich dawnych znajomych , nawet jeśli już nie żyją to raczej ich nie zapomniała, aa druga sprawa mówiono że SSJB jest ostatnią formą Wojownika , ale Sayianin może rozwijać się póki żyje ,coś jak Anakonda , im dłuzej żyje tym jest większa , pozatym te przemiany były wyznacznikiem dla nowej mocy , bo gdyby istniało tylko SSJ pierwsze, to widz nie miałby odniesienia do mocy aa tak było widać że jest zwiększona, aa co SSJ4 w DBGT to siła Gogety w ssj4 była bardzo duża , takiej mocy nawet Beerus nie posiada 

        Wczytuję edytor...
    • A tak z innej beczki , błędem było że Freezer po wskrzeszeniu zdziwiłł się iż Goku zabił Majin Buu skoro w Dragon Ball Z w piekle wszyscy , również on oglądali jego walkę , ciekawi mnie ile lat miał Freezer że pamiętał Majin buu.

        Wczytuję edytor...
    • nie zgodze sie, ze Gogeta SSJ4 jest silniejszy od Beerusa. skoro SSJB jest najsilniejsza tranaformacja a jest to 2. poziom boski, to jest albo mniej silny od Beerusa albo w miare jemu rowny. 

      no zdziwil sie, bo moze nie widzial calego finalu pokonania Buu, no wiec :P

        Wczytuję edytor...
    • No nie sądze że opuśćił taką walkę, aa wracając do Gogety , on miał 25mld jednostek bojowych , Songo SSJB ma 1,5mld jednostek , aa Akira powiedział że jeśli siła Songo to 6 , to Beerus ma 10 a Whis 15

        Wczytuję edytor...
    • Noo i z kolei mając poziom SSJB Goku czy Vegeta nie mają szans z Beerusem, myślę że to nie ostatnia transformacja , aaa i dobrze, ciekawe co by było jakby w SSJB przemienili się w Ozaru , może smok dałby rade zwrócić im ogony

        Wczytuję edytor...
    • Ktoś tam pytał gdzie w DBS jest Bra, noo otóż jej nie ma bo Dragon Ball Super dzieje sie po pokonaniu Majin Buu ale przed Odcinkiem ,,trzecie pokolenie,, w którym mamy juz 10 lat od pokonania Majina i tym Bra ma jakies 6 lat ,dokładnie nie wiem

        Wczytuję edytor...
    • @Użytkownik Wszystkie te nieścisłości wynikają z czasu jaki upłynął od zakończenia serii, twórcy po prostu zapomnieli o fabule DB. Oni muszą stworzyć wiele anime, mogło im wiele wątków wylecieć z głowy lub się pomieszać z innymi serialami. W DBS SSB jest najsilniejszy, ale w pozostałych seriach to Gogeta SSJ4. Jest on fuzją, która powiela siłę tak jak w przypadku Trunksa i Gotena, którzy byli dziećmi, a po fuzji stali się silniejsi od dorosłych wojowników. W przypadku Gogety mamy fuzję dwóch dorosłych osób o dużym doświadczeniu w walce i na najsilniejszym poziomie. No i GT dzieje się po Super, a siła wojowników rośnie z każdą seria, więc późniejszy w chronologii wydarzeń SSJ4 jest silniejszy od SSJB, który pojawił się wcześniej. Początkowo to SSJ1 miał być najsilniejszy, potem pojawił się SSJ2, SSJ3, SSJ4. Tak samo rosła siła przeciwników. Chronologicznie późniejszy Omega jest silniejszy od wcześniejszego Beerusa, od, którego silniejszy jest nawet Hit, sądząc po wysiłku Goku w walkę z nim i jej wyniku. A, że w świecie DB to ten, kto da radę najpóźniejszemu przeciwnikowi, to Gogeta jest najlepszy, tylko fuzja mu się rozpadła.

      Ale Gohan zdążył w ciągu kilku miesięcy skończyć studia i dostać pracę, a ojcem zostałby w wieku 16-17 lat. Na ostatnim 28 TB Pan miała 4 lata, więc jeśli Bra miała 6 powinna już być, jeśli była młodsza o rok od Pan, to Bulma powinna już być w ciąży.

        Wczytuję edytor...
    • No tak ale Gogeta SSJ4 jest o wiele silniejszy od Beerusa

        Wczytuję edytor...
    • Chociaż cała ta seria o smokach była niedorobiona , przecież czy mieszkańcy namek czy Dende , a może nawet Popo mógł wiedzieć że nie można zbyt wiele razy użyć kul, no i jak dla mnie to nie sądze że dragon ball GT będzie brane pod uwagę , za dużo robierzności w tym wszystkim, tak wiec w sumie i lepiej bo GT bardzo odstawało od Z , i zakończenie też nijakie, Goku odleciał na Shen Longu tylko pytanie gdzie 

        Wczytuję edytor...
    • Noo i nie odpowiada mi że Piccolo na koniec GT został w piekle , według mnie seria GT jest gorsza od Super

        Wczytuję edytor...
    • Właśnie GT nie żadnych rozbieżności. Używano smoczych kul dzięki radarowi Bulmy, przez co praktycznie co roku wymawiano jakieś życzenie, co spowodowało skumulowanie się złej energii i uwolnienie złych smoków. Gdzie te odstępstwa, właśnie cała seria opiera się na wydarzeniach z poprzednich serii np. Baby to potomek Tsufuli, którzy przetrwali inwazje Saiyan, mogło tak być Kosmos jest wystarczająco duży, by ktoś się tam ukrył i nie został znaleziony, a stworzenie mutanta wymagało dużo czasu z przyczyn technicznych. Super 17 to konsekwencja spotkania Myu i Gero w piekle oraz połączenia ich geniuszu, smoki to konsekwencja częstego używania smoczych kul. Wiedział o konsekwencjach Starszy Kaioshin, który przestrzegał przed pochopnym użyciem smoczych kul, które mogło doprowadzić do tragedii, o czym mówił w ostatnim tomie mangi, ale wojownicy go nie słuchali. Młodsi od niego jak Popo mogli nie doświadczyć takiej sytuacji, więc nie wiedzieli co się może stać, Nameczanie znów w serialu tak często kul nie używali - 3 życzenia w sadze Freezera i po niej i odtworzenie Ziemi w Sadze Buu. Czyli 4 życzenia na dwa wezwania Porungi z potencjalnych 6 na dwa wezwania (dwa razy po 3 jest 6, oni wezwali tylko 4, więć nie przekroczyli limitu). Sam Wszechmogący nie pamiętał Namek, więc nie znał wszystkich konsekwencji, a Popo poznał kule od niego Nameczanina, który rozdzielił się na Boga i Pikolo, więc też nie znał konsekwencji. GT zawsze będzie brane pod uwagę, dlatego, że zostało opublikowane i ciągle serial istnieje chociażby w internecie. Bardziej seria Super nie musi być brana pod uwagę, ze względu na wiele rozbieżności fabularnych jak Bra, Tights, gang Pilafa i inne.

        Wczytuję edytor...
    • Ale zrozum że w Super Bra jeszcze sie nie urodziła ,

        Wczytuję edytor...
    • No a Senior Bogów jesli dobrze pamiętam powiedział że smoczych kul mogą używać tylko nameczanie , pozatym serii GT Akira nie tworzył więc może ją pominąć tak jak to robi z kinówkami 

        Wczytuję edytor...
    • Mówił, że one wprowadzają chaos we wszechświecie i nie powinny być często używane, potem dodał, że pozwolenia na ich używanie mają tylko Nameczanie. Nie ważne kto co stworzył, ważne, że seria wyszła i można ja obejrzeć. żeby ją anulować trzeba by usunąć odcinki z sieci, zniszczyć taśmy filmowe i jeszcze poczekać aż ludzie zapomną, co jest niemożliwe i niepotrzebne. Zawsze można tworzyć alternatywne historie, ale nie każdy musi je uznawać, pośród kilku wersji można wybrać tę najbardziej dla kogoś odpowiednią.

        Wczytuję edytor...
    • No tu się zgodzę, ale zakończenie GT nie odpowiadało mi bo sugerowało że to koniec przygód Goku , mi seria GT się podobała ale nie tak jak DB czy DBZ , i seria Super spodobała mi sie mimo licznych błędów, 

        Wczytuję edytor...
    • a gdzie jest info, ile jednostek ma SSJB i SSJ4?

        Wczytuję edytor...
    • Na stronie na której się znajdujesz , poziom bojowy SSJB to niedokładny wynik ale moc Goku krązy wokół1,5mld jednostek aa poziom Gogety SSJ4 również jest na tej stronie i wynosi on 25mld jednostek

        Wczytuję edytor...
    • kochaniutki, napisane jest, że SSJ4 ma od 950mln jednostek do 2,5mld przy ciosie Gogety. poza tym wyniki są głównie szacowane na eng wiki i tym, co pisze Toriyama, więc te wyniki fanowskie są tylko fanowskie a nie prawdziwe, więc nie wiemy, czy God jest silniejszy czy SSJ4

        Wczytuję edytor...
    • Pojawia się w serii GT po scaleniu Gokū i Vegety. Jest w formie SSJ4 z uwagi na formę swoich części składowych podczas fuzji. W odróżnieniu od normalnych wojowników, Gogeta w tym stadium ma nie czarne a czerwone włosy. Jest bliski pokonania Yī Shen Longa, jednak ze względu na zbyt wielką moc fuzja skraca się z 30 do 10 minut. Moc około 25 000 000 000. Także ten wziete z Wiki , nie sądze że to co mówi Akira aa obliczenia fanów aż tak sie różniły

        Wczytuję edytor...
    • Ja bym się tymi jednostkami tak nie sugerował. Szczególnie nie tymi stąd. Jeżeli jakiś poziom bojowy nie ma przypisu ze źródłem, to jest to najprawdopodobniej w większy czy mniejszy sposób przekłamanie. Gros z tych liczb to po prostu z księżyca wzięte sumy, które ktoś kiedyś dodał i tak sobie wiszą. Z poziomem bojowym są takie jaja, że nie dysponujemy żadnym materiałem źródłowym, który podawałby wartości do całej serii wyrażone w skali używanej przez Amię Freezera. Ba, bywa też, że oficjalne źródło podaje dwie całkiem sprzeczne wartości. Można prowadzić wyliczenia na podstawie tego, co mówią bohaterowie DB, czyli że „teraz Vegeta jest dwadzieścia razy silniejszy, bo coś, następnie przeszedł zenkaia i znowu dwukrotnie się wzmocnił”, ale to wszystko nie będzie miało rąk i nóg.

        Wczytuję edytor...
    • Jeśli to nie są fakty to nie powinny znajdować sie na Wiki i wprowadzać w błąd tak samo jak pisze że moc Dabury jest podobna do tej która posiada Cell , a siła bojowa tych dwóch to niebo a ziemia

        Wczytuję edytor...
    • Zgadzam się. Tylko do faktycznego prześledzenia poziomów bojowych potrzebny jest wgląd w Daizenshū, a to nie takie proste, bo większość ogólnodostępnych skanów jest ubogiej jakości.

        Wczytuję edytor...
    • No i własnie o to mi chodzi, wiele tutaj jest informacji sprzecznych i zamotanych, i szczerze Gogeta SSJ4 wcale nie wyglądał na takiego co posiadał tyle mocy , już prędzej ze 5mld by pasowało 

        Wczytuję edytor...
    • Nikt Super nie zabierze, już zostało opublikowane i można je oglądać. Jak w przypadku innych serii już powstało i każdy może z tego wszystkiego wybrać coś dla siebie.

      Ale poziomy mocy to podawano tylko w sagach Saiyan i Frezy i to nie dla wszystkich bohaterów, potem w czasie sagi Buu użyto omców wg, których Gohan ma 300, czyli to inne jednostki (omc i jednostki z Namek są jak np km i mile albo kg i uncje), my nie mamy porównania pomiędzy omcami i innymi jednostkami więc nie przeliczymy tego.

        Wczytuję edytor...
    • To prawda , nie można tego przeliczyć, dla mnie mile widziany byłby powrót ojca Goku , tylko nie wiem czy on żyje w przeszłosci czy jednak zginął z planetą , bo tak samo są dwie wersje tu na Wiki

        Wczytuję edytor...
    • Dla mnie tak samo i powrót Brollyego i Tapiona, w ogóle włączenie kinówki z Tapionem do serialu byłoby ciekawsze, gdyby rozwinęli motyw Konaksjan i Minoshy. Spotkanie z Bardockiem byłoby ciekawe i rozwinięcie kultury Saiyan.

        Wczytuję edytor...
    • Noo Brolly też mógłby wrócic zważając że był bardzo potężny bez treningu , Tapion tak samo byłby mile widziany , kinówka  z jego udziałem bardzo mi się podobała, a co do Legendarnego, to jego motyw bardziej pasuje na serial niż na film bo pokonanie kogoś takiego to nie zabawa w piasku

        Wczytuję edytor...
    • Zgadzam się z Tobą.

        Wczytuję edytor...
    • Szczerze powinni dodać jakiegoś nowego Saiyanina , bo uważam że oprócz tych których znamy mógł naprzykład opuśćić Vegetę wojownik który naprzykład nie miał zamiaru być barbarzyńcą

        Wczytuję edytor...
    • Przelicznik „scouterowych jednostek” Armii Freezera do kiri (omców) Babidiego to 50000:1. Sprawa opisana jest tutaj.

        Wczytuję edytor...
    • ja bym mogła jedynie pooglądać historie Brolly'ego, bo dostał on aż 3 (?) filmy, więc mam już dość jego powracania tak jak Freezy, ale Bardocka chętnie bym ujrzała i w ogóle Saiyanów, bo może jeszcze oni żyją. chętnie chciałabym rozwinięcie wątku Zaświatów nieba i piekła oraz czyśćca, i np. Szóstego Wszechświatu oraz to, gdzie mieszka Zeno, bo strasznie mnie to ciekawi jakby to wymyślili. jeśli chodzi o nowego Saiyana, to chciałabym zobaczyć jakąś kobietę. c;

        Wczytuję edytor...
    • W sumie to kobieta Saiyanin świetnie by się spisało, i co byście powiedzieli na romans takowej wojowniczki z  Yamchą czy też Tenshinhan'em, haha i oczywiście sprośne zaloty Genialnego Żółwia kończące sie pociskiem w pysk

        Wczytuję edytor...
    • A nie ciekawiłoby was, gdyby nagle rozpoczęli, dajmy na to, pięcioodcinkową historyjkę, której akcja skupiłaby się na zupełnie innych bohaterach niż główna paczka? Nagle, ni stąd, ni zowąd, narrator mówi: „Gdzieś w Północnej Galaktyce Siódmego Wszechświata, siedem tysięcy lat przed narodzeniem Son Gokū. Migoren i jego pobratymcy wykryli, że flota statków kosmicznych pełnych niebezpiecznych najeźdźców zbliża się w kierunku ich planety. Trwa mobilizacja sił”. W Dragon Ballu jest tyle cudownych wątków pobocznych, taki potencjał, że Saiyanie to naprawdę najbardziej oklepany temat. Mnie by się bardzo podobało, gdyby np.: poświęcili jakąś uwagę temu, jak Emma Daiō przebył po raz pierwszy Drogę Węża, trenował u Północnego Kaiō, po czym został sędzią dusz. Coś o Katattsie i kataklizmie na Starej Namek czy o tym, jak Mega Piccolo trenował, by zostać Ziemskim Bogiem lub o przybyciu Mistera Popo na Błękitną Planetę. Można by tak w nieskończoność.


      Btw., @Natison, jeżeli nie byłoby to zbyt dużym problemem, spróbuj, proszę, przestawić się na bardziej polską odmianę słowa Saiyanin (nie Saiyan). Jeżeli piszesz tak przez sentyment czy dlatego, że uważasz tę wersję za fajniejszą, spoko. Tylko tutaj prośba, żebyś nie pisała tak w artykułach (nie twierdzę, że już pisałaś, żeby nie było, tak tylko w razie czego proszę).
      L.poj.
      M. Kto? Co?: Saiyanin.
      D. Kogo? Czego?: Saiyanina.
      C. Komu? Czemu?: Saiyaninowi.
      B. Kogo? Co?: Saiyanina.
      N.Z kim? Z czym?: Z Saiyaninem.
      Ms. O kim? O czym?: O Saiyaninie.
      W. O!: O, Saiyaninie!

      L.mn.
      M. Kto? Co?: Saiyanie.
      D. Kogo? Czego?: Saiyan.
      C. Komu? Czemu?: Saiyanom.
      B. Kogo? Co?: Saiyan.
      N.Z kim? Z czym?: Z Saiyanami.
      Ms. O kim? O czym?: O Saiyanach.
      W. O!: O, Saiyanie!

      PS: Zechciej jeszcze spojrzeć na deklinację słowa wszechświat.

        Wczytuję edytor...
    • No nie wiem wtedy by wybuchła burza że tak latają z wątkami pozatym już teraz wielu ludzi wytyka wady serii Super, może i słusznie , ale 20 letnia przerwa robi swoje , ja oglądam aktualnie może już 5 raz i niektóre rzeczy wyleciały mi z głowy a moja przerwa to jakieś 3 lata a gdzie tu 20 , ale chetnie bym się dowiedział o tym co mówisz i chciałbym zobaczyć jak wyglądał wszechmogący ten przed nameczaninem, aa może to ktoś kogo widzieliśmy w zaświatach

        Wczytuję edytor...
    • Ja uważam, że dwudziestoletnia przerwa to żaden argument. Autorzy DBS doskonale znają wszystko, co dotychczas powstało pod szyldem DB, na pewno lepiej niż Toriyama i są tam po to, by doradzać, tworzyć. Skoro pamiętali Mafūbę, Kaiō-kena i Ósemka, pamiętają też inne rzeczy. Dragon Ball w samej pierwotnej, mangowej wersji ma w cholerę nieścisłości i wielokrotnie przeczy sam sobie. Tak to już jest. Żeby dzieło było doskonałe, musiałby jest stworzyć ktoś lepszy od człowieka. W innym przypadku zawsze będą błędy.

        Wczytuję edytor...
    • Wreszcie ktoś z mózgiem, pozatym wersja puszczona w polsce była okrojona jak chleb, przeskoki w scenach pozatym nazwy , Goku będąc w SSJ3 gadał że musi się przemienić w mega wojownika, aa wcześniej własnie poziom ssj3 tak nazwał, i o niektórych rzeczach mogli zapomnieć , niewielkich ale jednak, chociażby zdziwienie freezera ze goku zabił majin buu

        Wczytuję edytor...
    • kurde Vegeta no mam problem z odmianą słowa Saiyanin i może pare innych, ale mam teraz taki okres w życiu, że cud, iż jeszcze żyje, i powoli próbuje się ogarnąć oraz swój mózg, bo jest źle. :/ a Ty studiujesz polski, że tak ciągle mi wypominasz odmiane? ciekawa jestem tylko, bo chyba nigdy o tym mi nie pisałeś.

      i oczywiście  te wątki, co napisałeś - też bym chciała to rozwinięcie bardzo zobaczyć. ;)

        Wczytuję edytor...
    • E tam po co to się czepiać tak o tą pisownie, wiadomo o co chodzi , jakby ktoś pisał tak jak mój kuzyn Sajanin to owszem, aa tak z innej beczki , czytał ktoś tu z obecnych mangę w której Bardock i Gine wysyłają Goku na ziemie bo mam malutkie pytanko :>

        Wczytuję edytor...
    • @Natison, nie, nie studiuję polonistyki, ale też filologię :P

      @Zabimaru31, w „Sajaninie” nie ma nic złego, najlepszy byłby nawet „Sajjanin”. Porzucenie rōmaji na rzecz polskiej fonetyki nie jest wcale takie głupie. Czytałem tę mangę, o której piszesz. Jest to bonusowy rozdział Galaktycznego Patrolu Jaco i nosi tytuł „Dragon Ball Minus”.

        Wczytuję edytor...
    • @Zambimaru31 Te błędy z tym poziomem SSJ3 wynikają z tłumaczenia, z jap na ang, z ang na fr, z fr na pl i jeszcze pozmieniane dialogi, by dubingowanym postaciom głos szedł w parze z ruchem ust.

      @Vegeta931 więc dlaczego ludzie czepiają się tylko GT, które pod liczbą błędów nie jest gorsze od poprzednich serii, a większość gloryfikuje Super, które też doskonałe nie jest. Błędy w innych seriach to np. Gero, który był głównym naukowcem RRA w DBZ, a w DB był to Frappe. Oczywiście jakichś innych bohaterów chciałabym zobaczyć, najbardziej rozwinięty wątek Gotena i Trunksa, jako łobuziaków w stylu 23 TB i drugiej połowy kinówek.

      @Natison Możnaby rozwinąć wątek Cabby i cywilizacji tamtejszych Saiyanów i wprowadzić Zuno do fabuł, tak jak Beerusa. Tacy Saiyanie z 7 Wszechświata byliby bardzo ciekawym rozwiązaniem. Ja też robię błedy ani Twoich ani swoich nie widzę, do póki Vegeta nie pokaże :-D

        Wczytuję edytor...
    • Vegeta391 napisał(a):
      @Natison, nie, nie studiuję polonistyki, ale też filologię :P

      @Zabimaru31, w „Sajaninie” nie ma nic złego, najlepszy byłby nawet „Sajjanin”. Porzucenie rōmaji na rzecz polskiej fonetyki nie jest wcale takie głupie. Czytałem tę mangę, o której piszesz. Jest to bonusowy rozdział Galaktycznego Patrolu Jaco i nosi tytuł „Dragon Ball Minus”.

      Wiem i chciałem dopytać bo gdy pokazali Goku w kapsule to on był o wiele starszy niż przybył na ziemię, nie wiem czy to przez rozbieżność czasu i inna kreska czy też zwykły błąd bo w Dragon Ball minus wyglądał jak Goten w wieku 7 lat


        Wczytuję edytor...
    • @Viola tricolor, czepiają się, bo to jest w modzie. Ktoś kiedyś dostał internet, skapnął się, że Toriyama przy tym bardzo mało dłubał, wręcz wcale i stwierdził, że mimo iż mu się podobało, to tak naprawdę nie powinno, bo nie kanon, i tak zaczął się hejt.

      @Zabimaru31, Toriyama postanowił zmienić historię, którą przedstawiano wcześniej. Wg najnowszej wersji to Gine i Bardock wsadzili Gokū do kapsuły – nie pracownicy Kosmicznej Organizacji Handlu. Gokū, który poleciał na Ziemię, był trzylatkiem, nie niemowlęciem, jak to było we wcześniejszych wersjach.

        Wczytuję edytor...
    • No mi się bardziej podoba wersja z tym że Gine i Bardock , bo wczesniej Bardock uważał Goku za śmiecia ze wzgledu na siłę, a tak to historia troszke przyjemniejsza, bo jeśli Vegete stać na uczucia to i każdego Saiyanina stać, aa co do serii to nie wytykam serii GT, tylko uważam że seria Super pomimo tego jaka jest to wciąż miło sie ogląda , zwłaszcza walki które bardzo nabrały dynamiki, a i humor nadal istnieje, chociażby Beerus wystraszony przed Królem Wszystkiego czy gotujący Vegeta

        Wczytuję edytor...
    • A byłby ktoś zainteresowany historią Goku Jr w serialu, gdyby zrobili anime, w którym on ćwiczy z Pan, poszukuje smoczych kul po całej Ziemi, leci w kosmos, przygotowuje się do turnieju sztuk walki, spotyka się poza ringiem z Vegetą Jr, podróżuje? Jakby tak zrobić DB, w którym to on jest głównym bohaterem?

      Albo serial o dzieciństwie Vegety na Vegecie i w armii Freezera?

      @Zambimaru31 żarty z Vegety nie, ale saga o nadludzkiej wodzie i Trunksie tak i te odcinki z Satanem i Snaksjanami. Sagę Champy mogli bardziej rozbudować, przedłużyć walki, dać retrospekcje Magety, Cabby i innych jak to z bohaterami i antagonistami w Z bywało. No w Minus Goku miał zbroję, a w mandze we wspomnieniach żółwiego Mistrza o Gohanie był gołym niemowlęciem, kiedy ten go znalazł. I jeszcze rysunek Goku z dziadkiem pojawił się w ostatnim odcinku mangi, gdzie Goku też był goły 620px-GrampaGohanFindsGokuSpecial02.png

        Wczytuję edytor...
    • @Vegeta391 czyżbyś studiował o filologie o języki japońskim? :D pamiętam, że jeszcze będąc w Maneki lubiałam pracować z tłumaczem, który kończył studia właśnie o tym języku i miał zdawać ten taki test z tego. :D i jakbyś mógł mi powiedzieć skąd brałeś rawy z DBS, to byłabym wdzięczna. (tylko mi nie pisz, że z torrentów :<).

      ja osobiście do GT nic nie mam, bo jak słucham openingu to rycze jak głupia. :D

      i rozwinięcie wątków Saiyanów z 6. wszechświata też byłoby super. :P

        Wczytuję edytor...
    • To ja nie wiem co by cie rozśmieszyło u Vegety, nawet w Z można było pośmiać z niego, a co GT to opening jest po prostu super, tylko za bardzo nie chciałem oglądać GT po raz 3 bo słowa końcowe chwytały za serce, no i co do Vegety to mi się podobało jak udawał kucharza przy Whis'ie czy na przyjęciu u Bulmy 

        Wczytuję edytor...
    • No i z Goku jr. to nie wiem, raczej nie przypadłoby mi do gustu, nie byłoby już Yamchy , Bulmy , Vegety , Trunksa Gotena i taka pustka , tylko ich dwóch , pozatym jeśli Pan nie potrafiła sie przemienić w SSJ to czemu oni mogą , mają albo 1/8 krwi Saiyan lub 1/16 , według mnie trochę to mało 

        Wczytuję edytor...
    • W GT była scena jak podkładał nogę szabrownikowi i niósł Gotena i Trunksa na statek. Chodzi o to, że ta postać się nie płaszczyła dotąd przed nikim, nawet Freezerem. A tu się podlizywał. Nie wiadomo ci zdarzyło się w ciągu 100 lat od pokonania Omegi smoka. Pan mogła mieć już SSJ, ale ze względu na wiek go nie używała, no i w Japonii jest kult mężczyzn, kobiety to głównie żony i matki, nie wojowniczki, taka kultura. Goku Jr to chłopiec i samo anime też jest dla chłopców.

        Wczytuję edytor...
    • Wiem ale Vegeta widząc jako dzieciak , jak poniżają jego Ojca mógł wyrobić sobie traume , pomimo bycia Saiyaninem, ludzie potrafia sie bać wszystkiego, i też nie podobało mi się to że Beerus budzi taką grozę, co prawda potem sie zaprzyjaźnili , a o jakiej scenie mówisz ? Goku jr niósł Goten i Trunksa ?

        Wczytuję edytor...
    • Pozatym dawniej Vegeta przed nikim się nie płaszczył bo nie miał nic do stracenia, a gdy Bóg zniszczenia przybył na jego planetę , bał sie że zabije jego przyjaciół i rodzinę, pozatym widać było jakiej ku*wy dostał jak Beerus uderzył Bulme, aa tak do dzisiejszego odcinka Super to widze że dużo osób ma ból dupy o to że Vegeta został pokonany przez Aralke, co jak co ale jest robotem pozatym teraz szykują się odcinki takie z humorem i na luzie, za tydzien będą grać w baseball . Tak więc co mnie wkurza  w tym hejcie , bo w Bleach'u był odcinek specjalny w którym wszyscy z Soul Society kręcili film bodajże noworoczny , nawet kozak Kenpachi i jakoś nikt nie miał żalu że wielki wojownik szuka aktora do filmiku, aa tutaj wielkie plucie jadem bo Książe dostał od robota w postaci dziecka, troche wiecej dystansu by się przydało 

        Wczytuję edytor...
    • mnie osobiście walka Aralki z Vegetą bardzo rozbawiła :D w ogóle to był chyba jedyny odcinek super,  który był dla mnie tak bardzo śmieszny, że mi się kazano w końcuu zamknąć. haha :D

        Wczytuję edytor...
    • No bo to miało tak wyglądać a inni się czepiają że Vegeta przegrał , Boże Aralka to robot, Cell tak samo, mnie też to rozbawiło, albo mega węch Billsa na tą kulke niewiadomo czego, ale kurcze jesteś wymagajaca skoro to jedyny odcinek który cię rozbawił :o noo ale jescze się taki nie urodził co by każdemu dogodził :P ja akurat lubie takie odcinki na luzie, bo bezprzerwy walka to nie oddaje rzeczywistości, a co to Saiyanie już nie mogą jechać z dziećmi to wesołego miasteczka tylko bezprzerwy sie tłuc D:

        Wczytuję edytor...
    • Nooo Cell  to cyborg i stworzony z DNA , ale sztucznie :P wiec sie liczy haha

        Wczytuję edytor...
    • znaczy ja ogólnie mam takie poczucie humoru, że nawet na pogrzebie dziadka się śmiałam i nie mogłam się opanować, i taka czerwona stałam tam (akurat śmianie to wynikało z postawy trzech księżniczek, czyt. córek dziadka, szczególnie jednej, która się wspaniale zachowywała). były oczywiście odcinki, które mnie śmieszyły bardzo, ale ten 69. to była taka moc, że prawie z krzesełka spadłam. :D lubię odcinki fillerowe, bo można się rozluźnić. ^^ 

      a w dzisiejszym odcinku najlepszy oczywiście Goku-ochroniarz, który podbił moje serduszko <3
      Gokū pracuje jako ochroniarz (DBS, odc. 069).png

      Gdy włosy Saiyanina "żyją" swoim życiem.

        Wczytuję edytor...
    • A weź ja nawet go nie poznałem taki ulizany se myśle kto to , dopiero po głosie i narzekaniu na nude haha D:, ale Vegeta na gałęzi bardzooo zadowolony :P ja sobie teraz przypominam DB ale po japońsku bez cenzury , idealne :D

        Wczytuję edytor...
    • A ja sobie znalazłem tutaj wzmiankę o fuzji dwóch wojowników Yamchy oraz Tenshinhana , na potrzeby gry Dragon Ball Z 2 i czy wie ktoś coś o tej grze?

        Wczytuję edytor...
    • ogólnie gdzieś na drugim kompie mam taki "komiks" na temat takich włosów :D ale Vegeta na gałęzi - 100 do śmiechu :D

        Wczytuję edytor...
    • Czemu -100 :P 

        Wczytuję edytor...
    • tam jest myślinik, spacja, 100 :D

        Wczytuję edytor...
    • Mnie zastanawia na czym te włosy usztywnił haha D: swoją drogą Goku mogłby być dobrym ochroniarzem ale jego rozkojarzenie i narzekanie tylko by go pogrążyły :P , ale Vegeta pięknie wyleciał przez ściane hehe

        Wczytuję edytor...
    • Heehe najlepsze pomysły przychodzą pod prysznicem, aa gdyby tak skorzystali z Super smoczych kul i wskrzesili tą trójke Kaioshinów , szczerze to można by posmiać z nich , tak jak w tej jednej scenie co gonił tą dziewczynę z onigiri, sympatycznie by było :)

        Wczytuję edytor...
    • Jak Vegeta niósł, a raczej wlókł Gotena i Trunksa, by polecieli po smocze kule statkiem kosmicznym, kiedy te rozsypały się po kosmosie, ostatecznie polecieli Trunks, Pan i Goku. Jeszcze w z była scena, w której boi się robaków w brzuchu Buu. Ale nie rozumiem jednego: Vegeta zawsze chciał byc najlepszy, miał kompleks Freezera, Kakarotto i każdego, kto był silniejszy, więc dlaczego osoba o jego charakterze nie robiła wszystkiego od początku, by pokonać Beerusa. Fakt, że Beerus bił jego ojca, ale Frezer go zabił, razem z cała rasą Sajan, po czym Vegetamarzył o pokonaniu go. Goku nic mu nie zrobił, tylko był silniejszy, Vegeta dążył do pokonania go. Tak samo z Cellem, Buu. Przecież, gdy Vegeta był dzieckiem czy potem jak był młody to nie miał rodziny, więc nie miał kim się przejmować. Dlaczego za wszelką cenę nie starał się prześcignąć i zabić Beerusa, skoro marzył o zrobieniu tego z każdym kto był od niego lepszy?

        Wczytuję edytor...
    • @Natison Wiele jest takich osób, które negują GT za samo autorstwo. To jest jeden z tematów, które ludzie poruszając by sobie ulżyć. Też bym chciała rozwinięcia wątków Saiyan z 6 wszechświata.

        Wczytuję edytor...
    • Może wiedział iż Hakaishin posiada potężną moc i może samym wzrokiem zabić Freezer'a , wiedział jaka jest przepaść między nimi, wiesz ciężko jest mi powiedzieć, ale wolę takiego Vegetę niż tego z serii o Cellu, w swej dumie i pysze pozwolił Cell'owi wchłonąć c18 myśląc że i tak go pokona, mi też nie podobało się że Vegeta tak się stracha przed Beerusem , zwłaszcza że Hakaishin wkurzał mnie od samego początku , posiadał wielką moc , no fakt jest Bogiem Zniszczenia ale atakowanie słabszych nigdy nie pasowało mi .

        Wczytuję edytor...
    • No ale teraz zmienił swoje zachowanie, ale przestał niszczyć co troche odstaje od tego co było na początku , no chyba że nie pokazują tego

        Wczytuję edytor...
    • Ja lubię Vegetę sagi Buu i właśnie z GT, kiedy zachowywał się jak człowiek. Nie parodiowali go, nie pozbawili niczego, tylko zrobili go normalnym facetem.

        Wczytuję edytor...
    • Jak dla mnie to Vegetę zrobili teraz jako takiego typowego bohatera anime , jak trzeba to poważny ale ma chwile gdzie potrafi się wydurniać, chociażby gotowanie dla Whisa , mi też Vegeta z sagii Buu odpowiada, można pośmiać w scenach gdzie jest a nadal jest taki sam, alee u mnie dragon ball ma to do siebie że mnie nie znudzi , w przeciwieństwie do One PIece czy Naruto

        Wczytuję edytor...
    • A tak z innej beczki , podziękowania dla Natison , próbowałem dodać logo DBS na stronie Sembei'a ale jestem tu nowy i nie wychodziło :D 

        Wczytuję edytor...
    • Tak sobie przypomniałem że wszyscy kosmici jak leci są dziwacznie stworzenie , jedynie Saiyanie wyglądają jak ludzie, i szczerze chętnie bym zobaczył jeszcze taką rasę podobną do ziemian, chyba że była jakaś ale nie przypominam sobie

        Wczytuję edytor...
    • Tsufule, tylko mieli inny kolor skóry i ludzie Bojacka, też byli zieloni i niebiescy. W GT mieszkańcy Olmek różnili się tylko czułkami na brodach i czołach i brakiem nosów, na Vidal i tam, gdzie był Zounama byli podobni, tylko na planecie Zounamy mieli szpiczaste uszy. Może jacyś bardziej do nas podobni się kiedyś pojawią?

        Wczytuję edytor...
    • @Zambimaru31 nie ma za co ;) ja się 2 lata uczyłam :D

        Wczytuję edytor...
    • No faktycznie Tsufule podobni , ale serię GT. dawno oglądałem heh . Ciekawe kto wygra mecz , no i mam nadzieje że nie przegrany nie zniszczy planety :D A własnie pisze na wiki że ludzieprzewyższają inteligencją Sayian , alee na turnieju Cell'a to powiedzcie , jakim debilem trzeba być żeby wierzyć że zwykły człowiek czyt. Satan, pokona mutanta który ot tak niszczy sobie miasto , a Saiyanie wiedzieli że Mr. Satan idzie na pewną śmierć i szczerze to ludzie wykazali się głupotą , alee w sadze Buu wykazał sie odwagą, wiedział że nie ma szans z Buu ale i tak go atakował , nawet Piccolo strachał sie atakować .

        Wczytuję edytor...
    • Saiyanie byli mniej zaawansowani technicznie niż Tsufule czy ludzie, ale oni nie potrzebowali techniki. Sami zdobywali jedzenie, zależało im tylko na walce i ich cywilizacja opierała się na wojnach,nie tworzyli techniki bo mieli gotowce od Freezera i Tsufuli. Ludzie musieli stworzyć cywilizację od 0, różne strefy klimatyczne i słabsze ciała wymagały rozbudowanego budownictwa, transportu, rolnictwa. Saiyanin jak był głodny to leciał na drugą stronę świata po to na co ma ochotę, ludzie potrzebowali środków transportu, hodowli i rolnictwa, stąd różnice w kulturze. Saiyanie wielu rzeczy nie potrzebowali, a ludzie tak. Ale ich rozmiar głowy w stosunku do ciała mówi, że ich mózgi były podobnie rozwinięte jak u ludzi: Saiyanie potrafili mówić i rozumieć słowa, posiadali społeczeństwa, tworzyli strategię i taktykę, metody treningowe. To były ich potrzeby i te rzeczy rozwijali.

        Wczytuję edytor...
    • Tak ale Saiyanie sami stworzyli pierwsze statki, bo jak inaczej przedostali się z umierającej planety Sadal na planetę Tsuful, kiedy mieszkali naTsuful czyli późniejsza Vegeta, nie byli pod rozkazami Freezera, chyba że coś ominąłem , ale dopiero po wojnie na Tsuful , Saiyanie wyrwalli się spod władzy Tsufulian i wpadli w łapy Freezera

        Wczytuję edytor...
    • a planetą Saiyan nie była Plant? kurde tyle tego o tym DB, że mało co pamiętam :D

        Wczytuję edytor...
    • Nieee , planeta Plant to Tsuful i późniejsza Vegeta , to szło tak, na planetę Plant trafił Bardock bo przeniósł sie w przeszłośc gdy Freezer nisczył Vegetę,tam też zamieszkał i potem walczył z przodkiem Freezer'a, potem na Plant przybyli Tsufulianie i wybili Plantarian czy jak ich tam nazwać , a po tym jak rodzinna planeta Saiyan Sadal czyli już daleko po śmierci Bardock'a , zaczęła umierać przez wojnę domową,  więc ci wyruszli w podróż po kosmosie i tak trafili na Tsuful (dawny Plant) Tsufulianie zniewolili Saiyan ,ale gdy nadeszła pełnia a na Tsuful była co 7 lat , wybuchła wojna wktórej dokonano eksterminacji Tsufulian, aa później planetę podbil Freezer, tak więc Saiyanie potrafili budować statki

        Wczytuję edytor...
    • No faktycznie :) Myu mówił, że Saiyanie przybyli na Plant i kiedy zniszczyli jego lud on uciekł statkiem kosmicznym w przestrzeń. chociaż Plantianie mogli wyewoluować w Tsufuli albo mogli najpierw żyć równolegle, a potem linia Plantian sama zanikła albo Tsufule ich wybili.

        Wczytuję edytor...
    • Hmm nie chciałbym się kogoś tu czepiać ale czemu ktoś dodaje tematy które przetłumaczone zostały w google translate. hmmm mniejsza , mnie ciekawi czy Bardock  żyje w zaświatach tam gdzie mogą trenować, w sumie uratował plant przed najeźdzcami ,a co do Tsufulian to oni nie mieszkali na Plant, przybyli z innej planety

        Wczytuję edytor...
    • Skąd wiesz o pochodzeniu o Tsufulian?

      Wyślij linki tych artykułów z google tłumacza. To są starsze czy nowsze artykuły?

        Wczytuję edytor...
    • http://pl.dragonball.wikia.com/wiki/Postacie_poboczne 

      nie czytałem wszystkich ale dużo niezrozumiałych zdań jest przy farmerze , a czy nowe czy stare to niewiem

        Wczytuję edytor...
    • A co do Tsufulian to nie mam źródła ale na logike , żeby na jednej planecie powstały dwie rasy jest z biologicznego punktu widzenia nie możliwe, ewolucja raczej też odpada bo musiałaby trwać miliony lat

        Wczytuję edytor...
    • Zanim wyszło DBS to było ustalone że to Tsuful (Vegeta) jest rodzinna planetą Saiyan , ale teraz wiadomo że przybyli z Sadal , więc podejrzewam że tsufulianie to również najeźdzcy

        Wczytuję edytor...
    • http://pl.dragonball.wikia.com/wiki/Panput  tego co jest w tekscie nawet nie chce komentować 

        Wczytuję edytor...
    • Aha. Ale w świecie DB nie muszą być te same prawa przyrody co w realnym. W ogóle dużo tam takich zjawisk jak duchy, demony, kosmici, postacie z mitologii chińskiej i japońskiej, których nie ma w prawdziwym świecie, więc czemu nie mogło być 2 ras dominujących na jednej planecie?

      W DBZ mówili, że Saiyanie zamieszkiwali razem z Tsufulami planetę Vegeta, po wybiciu Tsufuli zostali tylko Saiyanie, w DBGT mówili, że Saiyanie przybyli na planetę Plant, jednak nie podano skąd. Ich planetę nazwano planetą Saiyanów. W DBS okazało się, że Saiyanie przybyli z Sadal. Co nie jest błedem bo Ziemia=planeta ludzi, Sadal=planeta Saiyanów.

        Wczytuję edytor...
    • Dziękuję poprawiłam ile się dało. Zgłosisz jak jeszcze znajdziesz coś takiego?

        Wczytuję edytor...
    • o matko. nie jest źle z tymi tłumaczeniami xd choć nie czytałam wszystkich

        Wczytuję edytor...
    • Noo wiadomo że przyroda w DB jest inna , ale ten wątek o tsufulach jak narazie został pogrzebany, aa z tymi tłumaczeniami to będę zgłaszał, sam bym poprawił ale niektórych rzeczy już nie pamiętam, chociażby DBGT , tak sobie dzisiaj myślałem i chciałbym zobaczyć w DBS jak jeden z naszych wojowników się żeni , np Yamcha , i jakby dziecko miał, chociażby z jakąś Saiyanką hehe

        Wczytuję edytor...
    • ja przy DBS robiąc nowe strony i nie znając nazw ataków czy tam imion krzystam z eng wiki o db :D

        Wczytuję edytor...
    • @Zambimaru31 Dziękuję. Ja też bym chciała rozwinięcie wątku Yamchy, Tiena i Kaoza, wątek ludu trójokich. Takie prywatne przygody bohaterów drugoplanowych. Tak by pokazano ich prace, rodziny i znajomości, tak jak w fillerach pokazywali życie Goku i Chichi.

      @Natison robisz od 0 artykuły z DBS, bo jest pełno odcinków, które mają puste linki i te linki trzeba uzupełnić, ja Super widziałam raz i za bardzo nie pamiętam.

      @Wszyscy DBZ i DB też mają dużo pustych linków do odcinków i to za dużo dla jednej osoby roboty, więc jakby ktoś to pamiętał i mu się chciało kiedyś tym zająć.

        Wczytuję edytor...
    • Czyli Tenshinhan nie jest w 100% ziemianinem , kurde popatrz tyle razy oglądałem i nie przypuszczałbym że jego przodkowie pochodzą z innej planety, czyli mamy ciekawy wątek, przodkowie Ten'a Ród Trójokich 

        Wczytuję edytor...
    • Mam takie pytanie, bo znalazłem obraz na którym Suno z Dragon Ball spotyka się z Goku w formie sssj4 i chciałem spytać czy doszło do takiego spotkania w DBGT

        Wczytuję edytor...
    • Hmm tak sobie myślę czemu data urodzin Boskiego Miszcza i data urodzin Goku różni się tylko 5 czy 3 lata. oglądam teraz DB i KArin mówi że Miszcz wszedł na wieżę 300 lat temu a Goku ma prawie 13 lat :/

        Wczytuję edytor...
    • Jeśli Suno była dorosła to pewnie kiedy Goku ewakuował ludzi z wybuchającej Ziemi to tak i pod koniec jak pobierał energię do genki-damy byli pokazani wszyscy, ale nie w miejscu walki.

      Nie wiem. Ktoś się pomylił, przecież Miszcz był staruszkiem jak Guku przyszedł do niego ćwiczyć.

        Wczytuję edytor...
    • No wiem Miszcz jak i Kruk urodzili się gdzieś w 400 roku 

        Wczytuję edytor...
    • Pamiętam jak pierwszy raz oglądałem DB i myślałem że Suno będzie żoną Goku , i nadal chciałby mzobaczyć jego przyjaciół, Aralka już była, pozatym techniki Boskiego Miszcza nadal mogą zadziwić , mimo że to stary zboczeniec 

        Wczytuję edytor...
    • Trzeba to poprawić. No gdyby tak pokazali jeszcze właśnie Suno, Upę i innych bohaterów, które Goku spotykał w pierwszej serii. Gdyby pokazali co się z nimi dzieje. Też by mi się to podobało.

        Wczytuję edytor...
    • Zwłaszcza że Goku miał to do siebie że podobał się wielu dziewczynom mimo jego zachowania , fajnie by było gdyby ich poodwiedzał . A tak powiem że wersja oryginalna DB jest 100 razy lepsza od tej okrojonej cenzury z RTL7

        Wczytuję edytor...
    • Mnie zastanawia czy w alternatywnej przyszłości Trunksa, nie mogli użyć nameczańskich smoczych kul aby zwrócić życie wojownikom Z

        Wczytuję edytor...
    • Tak samo dawniej Olong, mogliby rozwinąć wątek jego dawnych znajomych, tylko, że teraz to pewnie staruszki, ale mogą mieć córki.

      No właśnie, chyba o tym zapomnieli, dopiero Goku wpadł na pomysł sprowadzenie Dende na Ziemię. To jest z tych luk, bo mogli polecieć na Namek i odtworzyć Ziemię w s DBS po zniszczeniu Zamasu.

        Wczytuję edytor...
    • No ale też po tym jak trunks zabił cyborgi i Cell'a mogli ich wskrzesić. aa co do znajomych Goku no to pewnie mają po 40 lat , bo troche czasu minęło :) Bulma ma z 50 , i jak to Goku mówi obwisłe piersi

        Wczytuję edytor...
    • Emmm ktoś wie gdzie móglbym znaleźć wszystkie odcinki DBZ po japońsku z napisami pl ? 

        Wczytuję edytor...
    •   Wczytuję edytor...
    • Pewnie Toriyamie nie chciało się ciągnąć tych wątków. Poza tym w DBZ i DB smocze kule mogły ożywiać ludzi do póki od ich śmierci nie upłynął rok, mogliby wskrzesić zmarłych tragicznie wojowników Z w ciągu roku. Dziwne, że mimo zniszczenia laboratorium Bulma zrobiła wehikuł czasu, zamiast statku kosmicznego.

      Na kreskóweczki.pl są odcinki uncut z napisami po japońsku bez cenzury, takie zgodne z oryginałem.

        Wczytuję edytor...
    • Dziękuję bardzo :) bo ta wersja polska jest dla mnie horrorem, wiadomo niektóre tresci w DB są dosc dziwne , chociażby moment gdzie Krillan wącha diament który Bulma w majtkach miała, alee oryginalna wersja jest i brutalniejsza ale i śmieszniejsza :) a z tym że rok może upłynąć to zapomniałem hehe

        Wczytuję edytor...
    • @Viola tricolor chętnie zaczęłabym uzupełniać opisy odcinków DBS i dokończyć DBZ, który zaczęłam, ale nie mam weny na pisanie i w ogóle na nic, meh ;x

        Wczytuję edytor...
    • Wyobrać sobie że jesteś uczestnikiem tego co się dzieje :) tylko nie bądź Yamchą w sadze Saiyan :D

        Wczytuję edytor...
    • ale ja? hahah

        Wczytuję edytor...
    • Nooo tak , pozatym z tym to nie trzeba się spieszyć,z reszta gdy wyszła seria Super to przybyło dużo nowych oglądaczy którzy nie do końca łapią o co w tym chodzi, jeden ostatnio sie śmiał czemu Goku nie przemienil sie w ssj gdy rzucał Genki Damę , widać że nie słuchał gdy Goku mówił że ten poziom zużywa masę energii , a Goku już jej nie posiadał 

        Wczytuję edytor...
    • @Natison tego nie da się zrobić za dwa dni, wystarczy jeden odcinek na jakiś czas, byle szlo do przodu. Tu nie ma terminów.

      @Zambimaru31 nie ma za co. Dialogi zmieniono, by ruch warg pasował do słów. Zrobili to najpierw Amerykanie, potem Francuzi, a Polacy przetłumaczyli z Francuskiego i kilka scen wycięto. Kai jest bez cenzury, ale wycięto wiele fillerowych scen.

        Wczytuję edytor...
    • myślałam, że wytłumaczeniem będzie, iż nie użył SSJ, bo żeby zebrać Genki-Dame trzeba mieć dobrą duszyczkę, a do SSJ trzeba mieć wkurw :D

      tak wiem, że nie spieszyć, ale no musze siebie jakoś ogarnąć a za bardzo nie wiem jak :<

        Wczytuję edytor...
    • No do utworzenia Genki można być i bez energii ale Majin Buu był skurwielem którego normalnie nie dało się zabić, aa Goku uzywał SSJ3 aa to żarło energie jak diesel rope, i żeby zwiększyć siłe przy uzyciu SSJ musi mieć energię czyli paliwo, bez tego to by zemdlał , zużyłby energię do 0 i wtedy wszystko stracone, więc zwrócili mu energie dzieki Porundze, na namek , aa co do DBZ to ja własnie chciałem po japońsku ale z fillerami bo niektóre są naprawde fajne, DB kai ma 159 odc aa DBZ blisko 300 więc jest róznica, :) pozatym tłumaczenie DBZ na polski w lektorze nie wyszło najlepiej i te sceny ucięte Boziu , przyzwyczaiłem sie do Bleach'a który i tak  jest łągodny heh

        Wczytuję edytor...
    • Wystarczy opisać tak jakbyś opowiada komuś odcinek. a kiedyś się to zrobi na pewno :-)

      No niby, żeby kontrolować genki-damę trzeba być dobrym, ale w Sadze Buu Goku zmienił się w SSJ, tylko, że on już w Sadze Cella w komnacie ducha i czasu nauczył się wyciszać w tej przemianie. Genki-dama to nie była jego siła, to była siła pobrana od innych. Kiedy używał jej w walce z Buu i Omega Szenlongiem był wyczerpany, dlatego się nie zmienił. Kiedy smok odtworzył mu siłę w walce z Buu Goku zmienił się, by mocniej uderzyć. e którym odcinku DBS to było? Tej serii nie pamiętam dokładnie. Pewnie też był zmęczony.

        Wczytuję edytor...
    • No ale ktoś narzekał w komentarzach że nie zmienił się w ssj zanim smok odał mu energie w sadze buu, aaa odcinek to dbz ale nie pamiętam ktory, mnie ciekawi czy Vegeta dałby rade kontrolować , w sumie został ożywiony jako dobry , odcinek DBZ 286 bodajżee

        Wczytuję edytor...
    • I ja wiem co do Genki Dama, ja mówie tylko że ktoś nowy wypowiada się nie znając tematu, mianowicie nowi oglądacze Dragon Ball. jeden nawet narzekał że w pierwszym DB nie ma Vegety 

        Wczytuję edytor...
    • Wiem, ktoś to tak zinterpretował. Trzeba mu było odpisać o co chodziło.

        Wczytuję edytor...
    • Odpisałem ale dalej nic nie pisał bo to na cda wiec anonim heh, pozatym wszyscy czepiali się że Trunks pokonał Zamasu tym mieczem ale nikt nie raczył poszukać głębszego sensu że nie chodzi tylko o ilość posiadanej energii

        Wczytuję edytor...
    • To była energia genki-dama skumulowana w jego mieczu, to nie była energia Trunksa, tylko wszystkich ludzi. A ta osoba albo przeczytała i uznała odpowiedź albo już nie czytała.

      Poprawiłam farmera, ale tam jest opis jego broni, a ja się nie znam i nie wiem jak przerobić tekst z google tłumacza na polski :-(

        Wczytuję edytor...
    • Zaraz zobaczymy :) wiem że w mieczu była Genki Dama, alee niektórzy uważaja ze liczy się tylko ilość posiadanej energii, aa zamasu był zły , wierzył tylko w siebie, był demonem w pewnym sensie, aa Trunks zebrał energię od ludzi którzy wierzyli , kochali się, szanowali więc koniec końców o wygranej przesądziło to że ludzie byli dobrzy, w przypadku Majin Buu było to samo, zabili demona wspólnie, bo Goku sam nigdy by go nie zabił

        Wczytuję edytor...
    • Pewnie źle zinterpretowali albo oglądają przypadkowo i nie wiedzą co to jest genki-dama. Pewnie nie wiedzieli o co z tym mieczem chodzi :)

        Wczytuję edytor...
    • Niektórzy nawet pytali czemu beerus z tamtej przyszłosci nie zabił zamasu i widać ze nie słuchali, bo Zamasu zabił kazdego kaioshina więc ergo Hakaishina też. A jak się im zacznie tłumaczyć to ci skacze z morda

        Wczytuję edytor...
    • @Viola tricolor ja wiem, ja wiem. kiedyś się zbiorę na to  :D

      no cóż, ja ostatnio próbowałam jednemu jutuberowi wytłumaczyć, co Whis miał na myśli z tym "odbudowaniem planety z przyszłości Trunksa", więc wiesz :D ostatnio też jeden typek pisał, co to jest Kula Wigoru :P

        Wczytuję edytor...
    • Powinni każdy odcinek serii dokładnie obejrzeć, ja już DB ogladam chyba 5 raz i niektóre rzeczy pozapominałem 

        Wczytuję edytor...
    • Kolejny raz udowodniono mi że kłótnia w internecie to bezsens

        Wczytuję edytor...
    • ja to samo, a na samą myśl, że miałabym wszystko od nowa oglądać... XD zdążyłam już wszystko obejrzeć o DB, jeszcze tylko mangi mi pozostały, ale jakoś od lat się nie mogę do tego zabrać xd czekam nadal na tłumaczenia dwóch rozdziałów DBS mangi i się chyba nie doczekam :/

        Wczytuję edytor...
    • Mi zostało około 40 odc DB, potem sobie DBZ aa potem DBS od nowa hehe D: 

        Wczytuję edytor...
    • ja to przerobiłam w 3 miesiące, DB, DBZ, DBGT, OVA, Filmy xd

      teraz tak patrze na to, ile odcinków dbz napisałam :D

        Wczytuję edytor...
    • Niektórzy fani DB są wyjątkowo agresywni i nic do nich nie dociera. Najlepiej zostawić ich w spokoju, niech piszą co chcą. Na jednym z forów też upierali się przy swoim, nie rozumiejąc, że odbiór fikcji zależy od jej interpretacji. A na tematy w stylu zdolność Nameczan do fotosyntezy dostawali białej gorączki.

      Ja tylko całe Kai i GT obejrzałam rok temu, Z i DB oglądałam wiele razy wcześniej. super oglądam na bieżąco.

        Wczytuję edytor...
    • To ja też super na bieżąco alee jakos tak wyszło, potem Eyeshield 21 , też fajne anime, aa jak nie mówię o kłotni z fanami DB tutaj chodziło o muzykę metalową i jakiś fan Disco polo i rapu bardzo ale to bardzo obrażał ten gatunek, aaa mnie zawsze ciekawiło bo w DB jest rok ponad 700 , a w odcinku gdzie poznano Lunch w Saloon'nie wisiał plakat z rokiem 1954 i mi sie wydaje że czasy w którym sie dzieje fabuła DB to nowa era , która nastała po naszych czasach :) alee nwm w sumie, zresztą podoba mi się tamten świat bo jest wymieszany , starożytnosc, średniowiecze , nowożytność , czasy współczesne i przyszłość aa no i prehistoria

        Wczytuję edytor...
    • Natison aa pisałaś że czekasz na tłumaczenie mangi DBS, to manga jest do przodu niż odcinki ? bo ja myślałem że nie ma wgl mangi :o

        Wczytuję edytor...
    • no manga DBS powstała bodajże wcześniej od anime, ale ma teraz nadgonić anime, ale czytałam 18. najnowszy rozdział i jestem sceptyczna do nadgonienia fabuły z anime. manga jest w tyle troche, bo tam się dopiero zaczyna walka z Goku Blackiem ;_;

        Wczytuję edytor...
    • Yhymmmm :) wiesz a mi się coś wydaje że wiele ludzi nie polubiło DBS bo oczekiwali zbyt dużo, chcieli coś takiego jak poprzednie serie alee minęło 20 lat, zmienily się czasy więc i anime się zmieniło , to było nieuniknione, dlatego trzeba większego dystansu , alee już nie mnie to oceniać :) aaa w Mandze dużo pozmieniane :)?

        Wczytuję edytor...
    • no chyba tak. często będąc na livestreamach widzę jak ci ludzie właśnie piszą, że DBS to gówno, to nie stary DBZ etc. no krew zalewa :D ale fakt, no do animacji mogliby się bardziej postarać to Trollei. :D

      czy ja wiem, czy dużo? trzeba samemu przeczytać i porównać. nie ma jakiś ogromnych zmian. na yt sobie wpisz różnice pomiędzy mangą a anime DBS ;)

        Wczytuję edytor...
    • Yhimmm dziętkuje :) hehe to tak jakby ktoś narzekał że dzisiejszy Mercedes jest inny niż ten z lat 90 aaa co do animacji too na początku wyglądało jak rysunki niepełnosprawnej małpy alee coraz lepiej z tym idzie, nie wiem czasu mieli mało czy jak bo to paskudnie wyglądało , aleee póki nie robią z DB jakiejs Gry o Tron gdzie bohaterowie umierają masowo to jest okej, i własnie z tego powodu mam żal do GT bo Piccolo został w piekle bo coś że jemu bez róznicy, emmm ale w DBZ mozna było zobaczyć jak wspaniale czuje się w otoczeniu przyrody 

        Wczytuję edytor...
    • no czasami teraz zatrzymując klatke w odcinku to mały suprise jest xdd no cóż mło pieniążków. podobno robią odcinki z tygodnia na tydzień, ale no nie wiem ;/

        Wczytuję edytor...
    • Aleee nie ma co narzekać, żeby idealnie każdy kadr zrobic trzeba ludzi i pieniędzy, aa DBS jest mniej popularne i oglądane niż poprzednie, w sumie to w polsce aaa w japonii nie wiem :) bo to czy ktoś ogląda w polsce nie ma dla twórców znaczenia hehe, chyba że manga ale nwm czy gdzieś można kupić

        Wczytuję edytor...
    • A tak z innej beczki niektóre anime potrafią nieźle zryć, oglądałem na YT najbrutalniejsze śmierci w anime to powiem że przecięcie Feezera w pół w porównaniu z tamtym to zabawa lego

        Wczytuję edytor...
    • Ludzie krytykują DB, bo go nie lubią, nie każdy serial musi się podobać. Co prawda mogliby to mówić w innej formie. Z drugiej strony agresywni fani jak ci ze wspomnianego forum sami są sobie winni, że tak są odbierani przez ludzi, którzy nie lubią DB lub ich nie interesuje. Ale też nie można wszystkich wkładać do jednego worka. Są rozsądni fani DB jak my i nawet wiele osób z tamtego forum, tylko zdarzały się agresywne jednostki. Może dla nich to był sposób na wyżycie się, tak jak inni wyżywają się w innych tematach. Fan fanowi nierówny, a ludzie czytają te kłótnie wyrabiają sobie zdanie, tak jak wyrabiają sobie stereotypowe zdanie o fankach telenowel.

        Wczytuję edytor...
    • które przecięcie Freezera? XD hahaha no ja to bym chciała jakąś mocną i ogromną śmierć w DBS c; szkoda, że ze Scalonego Z(ł)amasa zrobili takiego no niefajnego antagoniste :(

        Wczytuję edytor...
    • Mnie tak psychikę zrył Naruto. Z całym szacunkiem, ale nawet ocenzurowana wersja z Jetix była dla mnie za brutalna. właściwie żaden film czy książka tak mnie nie zszokowała. A obejrzałam tylko kilka odcinków o Haku i Zabuzie. Więcej nie byłam w stanie, a od fanów wiem, że im dalej w las tym gorzej. Co ciekawe lubię horrory. Silent Hill, Begotten, Głowa do Wycierania, Smętarz dla Zwierzaków i wiele innych i książki i filmy, ale Naruto był dla za brutalny.

        Wczytuję edytor...
    • Śmierć ludzi z czasów Trunksa oraz Bulmy z przyszłości były bardzo poruszające.

        Wczytuję edytor...
    • śmierć Bulmy była tragiczna :<

        Wczytuję edytor...
    • Wiele było śmierci tragicznych ale mi chodzi o przesadzoną brutalność, np w Naruto ja Gaara swoim piaskiem rozwalił człowieka to nie robiło na mnie wrażenia, chociaż najbrutalniejsza smierc w anime jaką widziałem to została zmasakrowana dziewczyna więc może dlatego tak na mnie zadziałało, aaa co do Zamasu to on przypominał Aizen'a z Bleach'a zapatrzony w swoją siłę i chorą ambicję, aa w DBS przydałaby się taka śmierć lub niekoniecznie jak w Bleach śmierć Ichimaru czy Uquiorra , szkoda że ci dwaj umarli, aale nie chce żeby w DBS umarł jakiś główny bohater no chyba że zwrócą mu życie , bo w sumie od tej pory mieli przeciwników takich cholernie brutalnych i bez serca , aa w Bleach'u walczyli ci Vasto Lorde ale ze względu na Aizen'a jeden się bał go ,drugi wiedział że musi mieć pana, i naprzykład Stark niechetnie walczył . 

        Wczytuję edytor...
    • Tu nie chodzi o brutalność, ale o okoliczności np. rodzice Haku zabili się wzajemnie, brat Sasuke wysiekł całą swoją rodzinę, co należy do satanistycznych rytuałów. Związek Sasuke z tym mutantem, to wszystko jest chore. Mam wrażenie, że autor jest psychopatą. DB czy inne anime są brutalne, ale nie takie chore. Nie umiem inaczej tego określić.

        Wczytuję edytor...
    • Z jakim mutantem? bo nie ogladam juz tego, alee Attack on titan czy jak tam to o wiele brutalniejsze od Naruto, chociaż trzeba przyznać że Gaara był chory , aa Itachi zabił swoją rodzine alee mi sie wydawało że z jakiegoś innego powodu , bo on nigdy nie chciał zabić Sasuke, ani zabrać mu Sharingan'a, i wierz jest wiele bardziej chorych anime niż naruto, aaa jeśli chcesz to obejrzyj sobie Eyeshield 21 , to jest o football'u amerykańskim alee anime super , zwłaszcza kapitan drużyny hehe , alee ja Naruto nie bede oglądał bo chcieli stworzyć coś z ciekawą fabułą a jak forsa zaczęła płynąć to taka telenowela się zrobiła bez końca, a One piece to samo, pozatym DB ma to do siebie że główny bohater nawet jak umrze to jest szansa że nawet po śmierci możemy cieszyć się jego obecnością a nie jak w innych

        Wczytuję edytor...
    • Pozatym ja zacząłem temat o brutalnosci niektórych anime wiec nie mów ze nie chodzi o to, bo chciałem nadmienić że takie chore zachowania jak nwm rozwalanie człowieka o beton to po prostu noo na co to, 

        Wczytuję edytor...
    • Pozatym w naruto , wszyscy go nienawidzili , odpychali, aale jak uratował swoją wioske przed Pain'em to wtedy wielce przyjaciele, nikomu nawet przykro nie było że tak go traktowali i dopiero Kyuubi mu prawdę powiedział , nigdy nikt go nie przeprosił, aa on o wszystkim zapomniał, ot tak, 

        Wczytuję edytor...
    • A w dragon ball Super przydałby się jakiś nowy wojownik Z , tak żeby powiew świerzości był, bo Beerus i Whis to bardziej nowi mentorzy dla Vegety i Goku :)

        Wczytuję edytor...
    • tak jak pisałam wcześniej - marzy mi się jakaś Saiyanka :P albo ktoś z ultra super duper siłą, ale żeby był dobry

        Wczytuję edytor...
    • A co byś powiedziała na Saiyankę którą ktoś ożywił , była poprzednikm Legendarnym alee nie miała zamiaru być zła hehe, w sumie nie wiem jaka siłe ma Legendarny bo w tych filmach co były to 20 minut roboty i Brolly pokonany , dlatego powinien być w serialu zważywszy na to że był silniejszy od Buu lub na tym samym poziomie, tylko pytanie który by ją podrywał haha, chociaż w sumie lepiej nie bo jakby kobieta miała wyglądać jak Brolly LSSJ to dziękuje bardzo D: Matka Boska Pudzianowska , Zwykła Saiyanka będzie , chociaż chetnie bym zobaczył Brolly'ego w serialu bo był dobry , zwłaszcza ten jego styl walki 

        Wczytuję edytor...
    • Broly jak Freeza - przejada się :D

      no mój koncept na temat tego, jaka postać mogłaby być w Superce jest dosyć chyba robudowany ;d w sumie chyba widać to po moim profilu hihi

      nie musi być koniecznie  Saiyanka, może być to np. Ziemianka kochająca sztuki walki, piękna, zgrabna, może bogata :D

        Wczytuję edytor...
    • Mi się Brolly nie przejadł bo te filmy co miał to były dosć żałosne, niby legendarny ale wystarzyła chwila żeby go pokonać, aa już napewno ten Biobrolly to była masakra , jakiś glut normalnie , aaa Freezer'a nie lubiłem bo sie bezprzerwy przechwalał aa jak zobaczył że ma przewalone to mało się nie zesrał aa Brolly zawsze wiedział że nic mu nie grozi, zresztą w LSSJ nie obchodziło czy ktoś sliny czy słaby, atakował i już ,aaa Freezer czy Cell jak i Zamasu bezprzerwy jakieś kazania :D aale ja by, wolał Saiyankę bo tylu Saiyan mamy, aaa jedno mi się nie podoba to to że jeśli jakis Saiyanin jest ważny w uniwersum to jest przystojny aa jak jakiś małoważny to wygląda masakrycznie, no weź Brolly'ego w normalnej postaci czy Trunska, albo Vegetę aa taki Nappa matko boska

        Wczytuję edytor...
    • Mutant to ten z językiem do pasa i długimi włosami, nie znam ich imion, co Sasuke z nim zamieszkał. On się chyba rozkładał żywcem potem jak zombie. To są tylko moje odczucia odnośnie tej serii. Właśnie ciężko to wytłumaczyć. Chodzi o formę, nie o treść. Wiem, że rzucanie ludźmi o beton czy wyrywanie rąk np. w DB jest brutalne, ale tu chodzi o coś innego. nie treść a forma. Czasem ta sama treść w innej formie powoduje inne odczucia. Forma Naruto mi nie odpowiada jest za mroczna. Tu brutalność współgra z mroczną fabułą. W DB się tej brutalności nie czuje. Przyćmiewa ją humor i mili bohaterowie. Nie znam więcej odcinków Naruto, ani wielu innych mang, więc porównać nie mogę. To co widziałam nie spodobało mi się nawet po ocenzurowaniu, więc nie ciągnęłam dalej.

      A co byście powiedzieli na powrót Gine? Albo przedstawienie matki Vegety?

        Wczytuję edytor...
    • Viola tricolor napisał(a):
      Mutant to ten z językiem do pasa i długimi włosami, nie znam ich imion, co Sasuke z nim zamieszkał. On się chyba rozkładał żywcem potem jak zombie. To są tylko moje odczucia odnośnie tej serii. Właśnie ciężko to wytłumaczyć. Chodzi o formę, nie o treść. Wiem, że rzucanie ludźmi o beton czy wyrywanie rąk np. w DB jest brutalne, ale tu chodzi o coś innego. nie treść a forma. Czasem ta sama treść w innej formie powoduje inne odczucia. Forma Naruto mi nie odpowiada jest za mroczna. Tu brutalność współgra z mroczną fabułą. W DB się tej brutalności nie czuje. Przyćmiewa ją humor i mili bohaterowie. Nie znam więcej odcinków Naruto, ani wielu innych mang, więc porównać nie mogę. To co widziałam nie spodobało mi się nawet po ocenzurowaniu, więc nie ciągnęłam dalej.

      A co byście powiedzieli na powrót Gine? Albo przedstawienie matki Vegety?

      Nie było żadnego mutanta z językiem do pasa. Sasuke zamieszkał z bandą młodocianych przestępców, z którymi stworzył drużynę o nazwie "Hebi" ("Wąż"),a później "Taka" ("Jastrząb"). Zapewne chodzi ci o Jugo, twórcę Przeklętej Pieczęci. On się nie rozkładał. Jego pieczęć aktwywowała się w gniewie i trochę się "potworował". Naruto wcale nie jest mroczne. Po prostu poznałaś ten rozdział w życiu Sasuke, w którym był zły.

      W porównaniu do innych anime, Naruto jest potulną bajeczką. Spójrzmy na takiego Hellsinga...

        Wczytuję edytor...
    • Aaa to nie był mutant to był ninja Orochimaru który używał zakazancyh technik skąd też wygląd podobny do węża, ale potem Sasuke go zabija , aa ja mówiłem o brutalnośći innej niż w DB bo tutaj nie jest aż tak widoczna , aa co do Itachi to wymordowanie rodziny nie moglo mieć związku z satanizmem gdyż w Naruto kult szatana nie istnieje, on ją wymordował ze względu na brata i Akatsuki ale nie wiem po co, może żeby Madara nie wymordował wszystkich łącznie z bratem, aa co do Gine to może być  tak jak mama Vegety, hehe wyobraźcie sobie że mama Vegety to taka nadopiekuńcza jak Chichi haha ale Książe by się wstydził, jakby jechała z tekstami ,, mój kochany synuś,, :D jednak Brolly mile widziany u mnie zwłaszcza że on w normalnej postaci wyglądał tak smutno , jakby potrzebował pomocy , być może przez to że go ojciec więził i sterował

        Wczytuję edytor...
    • @Bananowy był, Zambimaru31 wyjaśnił o kogo chodziło. Pisałam, że nie mam skali porównawczej do innych anime. W porównaniu z twórczością Zachodu już nie jest taki miły. Ja widziałam tylko tę część o Haku i Zabuzie, czyli początek, resztę znam z opowiadań innych.

      @Zambimaru31 Kurde ten temat mordowania ludzi bez powodu właśnie mi się nie podoba w Naruto. To bez sensu. Mogli walczyć albo uciekać. Chodziło mi o to, że to jest przedstawienie zbrodni rytualnej w innym kontekście. Przynajmniej wg tego co mówili w polskiej wersji, że zabił, by uzyskać siłę. Na Wikii pisze, że wykonywał swoje zadanie. To też mi się nie podoba.

      Wracając do przyjemniejszych rzeczy to matka Vegety może być ostra, taka w stylu twardzielki z amerykańskich komedii. Takiej kobiety komandos zdolnej do bójek, ale drobnej budowy. Kobieta klnąca, pijąca alkohol, paląca jednego za drugim papierosa, bijąca się i zachowująca jak mężczyzna. Bardzo silna, znająca sztuki walki. Pasowała by do humoru pana Toriyamy i byłoby śmiesznie.

      Dla tych, którzy uważają, że alkohol i papierosy to coś zdrożnego przypominam, że w już pierwszej serii DB pojawiali się palacze jak tata Bulmy i Husky oraz motyw piwa i wódki, co prawda wśród postaci stanowiących tło, ale był. Przekleństwa w DB też się zdarzały.

        Wczytuję edytor...
    • Panie Bananowy Doktor , można było stwierdzić że to mutant gdyż miał oczy węża w którego mógł się zamienić, aa język faktycznie miał do pasa i nie tylko bo mógł go wydłużać i skoro nie kojarzysz faktów to może nie pouczaj innych , aaa co do mamy Vegety to mi pasuje taka , tyle że wyobraźcie sobie Chichi , Bulme i matke Vegety podczas kłótni ,huhu Beerus by uciekał , aa tak w sumie nie wiem czy ona by paliła i piła bo na Vegecie mieli cuś takiego hmm nie wiem, aa naruto też mi sie nie podoba , na początku fajne było ale Sasuke to zwykły burak i tyle a Sakura nie bd mówił, noo a co do papierosówi i alkocholu to Bulma paliła, hehe oglądam akurat koncowe DB w którym jest ta niby książka o magicznym wachlarzu co ją Kamesenin po pijaku napisał hahaha

        Wczytuję edytor...
    • Viola tricolor napisał(a):
      @Bananowy był, Zambimaru31 wyjaśnił o kogo chodziło. Pisałam, że nie mam skali porównawczej do innych anime. W porównaniu z twórczością Zachodu już nie jest taki miły. Ja widziałam tylko tę część o Haku i Zabuzie, czyli początek, resztę znam z opowiadań innych.

      @Zambimaru31 Kurde ten temat mordowania ludzi bez powodu właśnie mi się nie podoba w Naruto. To bez sensu. Mogli walczyć albo uciekać. Chodziło mi o to, że to jest przedstawienie zbrodni rytualnej w innym kontekście. Przynajmniej wg tego co mówili w polskiej wersji, że zabił, by uzyskać siłę. Na Wikii pisze, że wykonywał swoje zadanie. To też mi się nie podoba.

      Wracając do przyjemniejszych rzeczy to matka Vegety może być ostra, taka w stylu twardzielki z amerykańskich komedii. Takiej kobiety komandos zdolnej do bójek, ale drobnej budowy. Kobieta klnąca, pijąca alkohol, paląca jednego za drugim papierosa, bijąca się i zachowująca jak mężczyzna. Bardzo silna, znająca sztuki walki. Pasowała by do humoru pana Toriyamy i byłoby śmiesznie.

      Dla tych, którzy uważają, że alkohol i papierosy to coś zdrożnego przypominam, że w już pierwszej serii DB pojawiali się palacze jak tata Bulmy i Husky oraz motyw piwa i wódki, co prawda wśród postaci stanowiących tło, ale był. Przekleństwa w DB też się zdarzały.

      Sama Bulma pali w Buu Sadze, czy jakiejś kinówce.
      Fajne jest JoJo's Bizzarre Adventures. Polecam wszystkim.

      Myślę, że Vegeta własnej matki nie znał. Mogło to być spowodowane tym, że została oddalona. Aha. Trochę czepialsko się zachowam, ale Saiyanie nie mają alkoholu, papierosów i sztuk walki. Co prawda uczą się walczyć, ale to raczej takie napierdalanie, niż przemyślane techniki walki.

        Wczytuję edytor...
    • Aaa tak wracając to Hellsing faktycznie jest bardziej krwawy i brutalny od Naruto alee na Hellsing'u się to nie konczy , kurcze kiedyś oglądałem anime gdzie dziewczyna poznała chłopaka co się okazał aniołem ale nie pamiętam cu to było

        Wczytuję edytor...
    • Zambimaru31 napisał(a):
      Panie Bananowy Doktor , można było stwierdzić że to mutant gdyż miał oczy węża w którego mógł się zamienić, aa język faktycznie miał do pasa i nie tylko bo mógł go wydłużać i skoro nie kojarzysz faktów to może nie pouczaj innych , aaa co do mamy Vegety to mi pasuje taka , tyle że wyobraźcie sobie Chichi , Bulme i matke Vegety podczas kłótni ,huhu Beerus by uciekał , aa tak w sumie nie wiem czy ona by paliła i piła bo na Vegecie mieli cuś takiego hmm nie wiem, aa naruto też mi sie nie podoba , na początku fajne było ale Sasuke to zwykły burak i tyle a Sakura nie bd mówił, noo a co do papierosówi i alkocholu to Bulma paliła, hehe oglądam akurat koncowe DB w którym jest ta niby książka o magicznym wachlarzu co ją Kamesenin po pijaku napisał hahaha

      Panie szanowny. Nie pamiętałem już tego :)

        Wczytuję edytor...
    • No ale trzeba przyznać że Orochimaru źle się kojarzył, praktycznie nieśmiertelny, potrafił przywoływać zmarłych , aa ten ktoś móglby mi wytłumaczyć jakim cudem Madara przeżył , przecież on miał z 200 - 300 lat 

        Wczytuję edytor...
    • Oglądam sobie DBZ i po tym jak umarł Raditz leżał na ziemi, i nie wiem czy go nie pochowali czy co ,ale mogli pokazać jak zakopują jego zwłoki, drań nie drań szacunek się należy, tak jak to było w Bleach'u gdy ichigo zabił Ginjo , poprosił o jego zwłoki żeby go pochować, potem Goku pochowal Vegetę ale chciałbym zobaczyć że Raditz też został pochowany, nie wiem czemu ale byłby to hołd dla wielkiego wojownika, co prawda złego i podstępnego ale jednak

        Wczytuję edytor...
    • @Bananowy Doktor może mieli jakieś inne używki w Father of Goku była pokazana Sayiańska stołówka, mogli mieć jakieś trunki ze sfermentowanych soków i jakieś inne rośliny podobne do tytoniu. Właściwie o ich kulturze nic nie wiadomo. Co do sztuk walki, to może nie takie jak na Dalekim Wschodzie, ale wojskowe style walki wręcz na pewno. W końcu całe ich państwo opierało się na wojsku. Matki mógł nie znać, bo po zmierzeniu siły był szkolony na wojownika w czymś co przypominało żłobek wojskowy, potem szkołę wojskową. Tak zrozumiałam z tego co pokazywano w serialu i kinówkach.

      @Zambimaru31 Dziękuję. Na Namek Gohan pochował ciała Nameczan zabitych przez Vegetę, tylko w anime, ale było. W ogóle można sądzić, że ktoś w Toei był Chrześcijaninem np. chowanie zmarłych nawet wrogów jak Raditz, grób przodków, przy którym modliła się Pan w Biografii Goku Jr i kilka innych scen modlitw.

      Matka Vegety mogłaby też być kimś w stylu ciotki Czarka z 13 Posterunku, która przyjechała na ślub jego i Kasi. Wyobraźcie sobie jak ona np. klepie kogoś w plecy w trakcie jedzenia i glowa wpada mu w talerz, a z Bulmą kłóci się jak Chichi z Videl przy pierwszym spotkaniu i krytykuje jej brak siły, umiejętności walki, posturę, ubranie i całą resztę, a Bulma o to samo czepia się teściowej. To by były śmieszne sceny.

      A czemu w mandze ludzie żyją wiecznie, zmieniają się itd? Bo to fikcja i coś się musi dziać. Tak jak w normalnych filmach nie wszystko jest realistyczne, tak samo tutaj.

        Wczytuję edytor...
    • Tak ale wszyscy tam umierali jak zwykli ludzie tylko Madara żył wiecznie, no chyba że to jakaś technika specjalna dostępna tylko dla kogoś tak mocnego aa co do chowania to nie chodzi o religię ale o wogóle żeby nie zostawiać zwłok na otwartym polu 

        Wczytuję edytor...
    • To z przyczyn higienicznych, chociaż niektóre ludy buddyjskie zostawiają ciała zmarłych na pożarcie sepów, wierząc, że oddają je przyrodzie. Tradycja chowania zwłok ma na celu niedopuszczenie do epidemii. Ziemia dobrze izoluje od zarazków. Vegetę też chcieli pochować myśląc, że nie żyje po oberwaniu genki-damą.

      Zapomnieli odpowiednio uargumentować żywotność Madary. Pewnie autor zaczął rozwijać inne wątki, a ten pominął.

        Wczytuję edytor...
    • Też racja a ja mam takie pytanie , to błąd czy jak, bo Vegeta w pierwszych odcinkach DBZ zniszczył planetę z tymi chrząszczami, i stał na pokrywie statku w przestrzeni kosmicznej ale  z tego co wiem to Saiyanie nie są w stanie przetrwać w kosmosie bez aparatu tlenowego w przeciwieństwie do Freezer'a 

        Wczytuję edytor...
    • To błąd. Jest co najmniej kilka takich scen w całym DB. Ostatnimi czasy Gokū walczył przecież z Beerusem fruwając se po orbicie Ziemi. Takimi haustami łykał powietrze, którego tam nie było, że mało czkawki nie dostał (niby bóg czy God, ale zawsze) :P

      Gokū mówi w próżni (DBS, odc. 013).jpg










      Smutna historia, bo kiedy Złoty Freezer wysadził Ziemię, Beerus (albo Whis) opowiadał o Freezerowej zdolności do przeżycia w przestrzeni kosmicznej jakby była czymś niezwykłym. Gdyby Gokū SSJG takim czymś dysponował, to i Vegeta SSJB. Tak zdyskwalifikowali Vegetę-Goda, spisując go na straty.

        Wczytuję edytor...
    • Ale i tak nic nie przebije zły kolor włosów Vegety na początku hehe, brązowe , alee takie błędy nie dotytyczą zbytnio fabuły , alee w DBS ta Mai z przyszłości Trunksa, powinna być już staruszką, aa tutaj jest młoda, przcież gdy Goku miał 12 lat ona już była kobietą, w teraźniejszosci smok wrócił młodość pilafowi i kompanom ale nic nie jest powiedziane czemu tamta Mai jest młoda 

        Wczytuję edytor...
    • Zajrzyj do mangi. W obu liniach czasowych Pilaf, Mài i Shāo zostali zamienieni w niemowlęta w sadze cyborgów.

        Wczytuję edytor...
    • Aaa czyli wszystko jasne , tak też podejrzewałem że co sie dzieje teraz to i potem , aa mam inne pytanie , czemu Freezer , Generał Kord, Cooler , Cell zachowali swoje ciała w piekle , podczas gdy inne dusze to tylko takie obłoczki

        Wczytuję edytor...
    • Może Saiyanie mogli przeżyć w kosmosie przez krótki czas jak ludzie pod wodą np. wstrzymując oddech. Człowiek generalnie pod wodą topi się, ale są ludzie, którzy nurkują bez butli na krótkie dystanse np. w basenie pod wodą i potrafią wstrzymać oddech, więc może niektórzy Saiyanie też przez krótki czas mogli być na jednym wdechu w kosmosie. Tam nie wszędzie jest zimno, gdzie dociera promieniowanie gwiazd jest nawet kilkaset stopni, zależy jak daleko byli od gwiazdy tej planety. Poza tym oni wytrzymywali szerszy zakres temperatur niż ludzie. W przestrzeni byli krótko, a tlen w kapsułach mógł zostać uzupełniony jakimś mechanizmem.

      Chyba chodzi o wojowników, bo słabi w porównaniu z nimi żołnierze czerwonej wstęgi mieli od pasa w dół chmurki jak Kacper, a wojownicy jak Goku zachowywali ciała. Może po to, by Goz i Mez mogli się z nimi bawić.

        Wczytuję edytor...
    • Aaa być może o to chodzi , swoją drogą to piekło w DB to fajne miejsce , lepsze niż niebo, hehe D:

        Wczytuję edytor...
    • ogólnie chciałabym dodać, że temperatura w egzosferze wynosi -273 stopnie Celsjusza, no więc trudno komukolwiek  byłoby przeżyć a co dopiero tlenu szukać, więc musi to być ewidentny błąd

        Wczytuję edytor...
    • Jak walczył Goku z tym czymś od Babidiego to na jego planecie też było -273 

        Wczytuję edytor...
    • A przecież Goku w DB zamarzł, chyba że wraz z siłą rośnie jego odpornośc ale nie wiem

        Wczytuję edytor...
    • każda planeta ma inną temperaturę na powierzchni i również zależy jakie są na niej gazy,czy występuje atmosfera, czy są wiatry. ;) najczęściej na tych planetach typu ziemskiego czy tych większych planety są zazwyczaj mocno minusowe.

        Wczytuję edytor...
    • No to wiadomo ale planety w DB nie mają odbicia w rzeczywistości , ale Namek po katastrofie źle wygląda , bardzooo źle, jeszcze 400 lat temu super wyglądała

        Wczytuję edytor...
    • A tak wgl to większość Saiyan miałą moc od 1200- kilku tysiecy bo nigdy nie trenowali specjalnie tylko uzyskywiali siłę w walce bo gdyby trenowali jak Goku to myślę że wielu mogłoby skopać Freezera, a po drugie dziwie sie że Król Vegeta chciał zabić Brollego tylko ze względu na siłę, gdy się urodził miał 10 tysięcy jednostek czyli 2x tyle co Nappa, nikt nie znał przyszłosći wiec mądry Król pokierowałby nim tak żeby zabił Freezera ale bał się że zajmie jego miejsce , gdyby mieli sprzęt taki jak Vegeta , że przyciąganie 400g to mogliby zabić Freezera 

        Wczytuję edytor...
    • Może ki podnosiła temperaturę do koła, w końcu to też energia, a jedną można w drugą przetworzyć. Oni mieli pola siłowe tzw bariery, tam mógł być tlen. Chodziło o to, że czasowo trzymali w płucach powietrze, tak jak pod wodą, nie mogli żyć w przestrzeni, ale mogli kilka minut wytrzymać. Mogli mieć większą pojemność płuc. Pamiętajmy, że to jest bajka i przestrzeń nie musi być tak samo zbudowana jak u nas. Ten oddech to mógł być błąd, ale Vegeta z Nappa tylko mówili, a można powiedzieć parę słów pod wodą, ale w kosmosie nie rozchodzi się dźwięk.

      A może razem zrobimy taką analizę świata DB na jakiej zasadzie dany świat może działać?

      W ogóle zaświaty w DB są dopracowane. Zambimaru31 powinni pokazać linię czasową, w której napuścili Brollego na Freezera. Na Beerusa też mogliby spróbować.

        Wczytuję edytor...
    • ta hehe dogłębna analiza świata DB to dobry pomysł :D

        Wczytuję edytor...
    • A ja mam takie inne pytanie , czy bomba atomowa zabiłaby naprzykład Saiyanina , w końcu wytwarza się tam wysoka temperatura, ale kurcze niektórzy potrafia wytworzyć barierę Ki , no Brolly napewno by przeżył , ale taki Nappa kto wie, aaa Beerus spokojnie zabiłby Brolly'ego bo Hakaishin nie musi walczyć, może użyć swojej mocy i po prostu zniszczyć delikwenta i żadna obrona i siła mu nie pomoże

        Wczytuję edytor...
    • Nie wiem, przed temperaturą obroniłaby go bariera ki, tak samo falą uderzeniową, zresztą oni wytrzymywali wyższe temperatury niż ludzie np. płomienie w komnacie ducha i czasu. Ale promieniowanie być może. Może mieli większą odporność jak niektóre bakterie, ale to zależy od dawki. Gdyby uciekł z miejsca wybuchu z barierą albo zaraz po z duża prędkością mógłby przeżyć. Wydaje mi się, że siła wybuchu ataków ki np. Buu czy Cella była większa, tu chodzi o promieniowanie. Na pewno jakieś uszkodzenia naskórka by mieli. Albo większe uszkodzenia jak Gohan po ataku Cella ale większy wybuch mógłby zrobić im krzywdę, Vegeta kazał Pikolo uciekać i zabrać dzieci, więc obojętne to nie było dla ich ciał.

        Wczytuję edytor...
    • Nooo tego się raczej nie dowiemy bo w DB nie widziałem bronii atomowej, może po prostu nie mają albo nie chcą używać, aa ataki Buu były większe , jakby całą energię włożył w jeden atak to myśle kilka planet mamy z głowy

        Wczytuję edytor...
    • niby w sadze Majin dowiadujemy się, że jak  Goku zmienia się  w SSJ3 to jego Ki jest gdzieś na poziomie tsunami a'la Sri Lankai trzęsie się świat, a jak się zmienia w SSJG to ledwo coś drgnęło.

        Wczytuję edytor...
    • Wiesz bo SSJG to boska moc nawet jej nie czuć, pozatym za pierwszym razem przemiana ssj3 ładnie trzęsła ziemią ,alee przemiana w ssj1 na namek też dało się we znaki, i myśle że chodzi tu o boską moc że nie czyni aż takiego zapierniczu, aleee jak Goku uaktywnił Kaio-kena w SSJG to było jak w piekle

        Wczytuję edytor...
    • Kuurcze co jak co ale Opening DBGT wyróżnia się , wyjątkowy, w Super opening też dobry , zwłaszcza słowa pasują jako do nowej serii

        Wczytuję edytor...
    • Ja mam takie pytanie, te komory lecznicze w których był Goku i Vegeta potrafią przywrócić oko ? bo  w 30 którymś DBZ Goku wystrzelił Vegecie w oko gdy był Ozaru i przestał widzieć na jedno oko, ale potem już go używa

        Wczytuję edytor...
    • Ledwo drgnęło bo twórcy Super zapomnieli o sile przemiany, przy zmianie w SSJ1, SSJ2 i SSJ3 uwalniała się potężna energia, podczas SSJ4 też, potem wojownicy uczyli się jej kontrolować i utrzymywali przemiany bez powodowania zniszczeń. Albo forma Blue była kontrolowana, dlatego, że nie wyzwalały jej emocje albo twórcy zapomnieli o odpowiednim efekcie :) Kaioken już był uwalniany wściekłością.

      Pewnie oko się zagoiło, może go nie wybił całkiem, tylko uszkodził i uszkodzone tkanki się zrosły, tak jak zrasta się uszkodzona skóra. Obrażenie wewnętrzne tez się goiły. Tylko czemu nie odrósł mu ogon? Może dlatego, że to słaby punkt, albo nie jest potrzebny do funkcjonowania?

        Wczytuję edytor...
    • Nie odrósł mu bo kiedyś Vegeta powiedział że ogon odrasta póki nie będzie sie dorosłym bo Goku mając 18 lat stracił szanse na odrośniecie ogona aaa Vegeta jest od Goku starszy o jakieś 7-10 lat

        Wczytuję edytor...
    • Ale chodzi o to, że maszyna leczyła wszystkie rany, nawet uszkodzone kończyny, oczy, a ogon jako część ciała nie odrósł. W normalnych warunkach odrastał w dzieciństwie jak ogon jaszczurki, ale maszyna powinna go przywrócić, tak jak regenerowała uszkodzone narządy wewnętrzne.

        Wczytuję edytor...
    • Pozatym w DBS jak Goku użył SSJ3 to ładny huragan był a SSJB tak jak Pani napisała był kontrolowany, i tam oni się uczyli u Whis'a coś o energii Ki ale nie pamiętam co, wtedy w tej kuli 

        Wczytuję edytor...
    • Czemu Pani? Viola tricolor to mój nick.

        Wczytuję edytor...
    • No pierwsza czesc nicku może sugerować imię no przykro mi 

        Wczytuję edytor...
    • Nie szkodzi :) Tu można pisać po nickach.

        Wczytuję edytor...
    • Hehe, kurde ten Vegeta to naprawde był rozpieszczony bachor, ojciec mu nawkładał do łba że elita że najlepszy i wgl aż w końcu doigrał, się no nie mogłem go zniesć, mówił do siebie ,, Vegeta-sama,, to było takie żałosne niedość że ledwie sie trzymał na nogach to pieprzył farmazony, i dlatego Goku jest lepszy , nigdy się nie wywyzszał, aa Vegeta zdobył większą moc i już myślał że jest panem świata, noo ale to przez chwile potem już lepiej było heh

        Wczytuję edytor...
    • Ktoś wie gdzie znajdę DBZ uncut z napisami bo na kreskóweczki kurde za niektóre odcinki jest wpieprzony pierwszy odcinek, teraz chce 40 obejrzeć to jest jako 1 , naprawde aa nie da się raportu złożyć , naprawde super strona

        Wczytuję edytor...
    • No po dzisiejszym odcinku DBS nasuwa się pytanie kto zatrudnił Hit'a do zabicia Goku, i coś mi się wydaje ze coś nie tak bo miedzy wszechświatami tylko Whis i Vados mogą podrózowac heh

        Wczytuję edytor...
    • ja od parunastu dni stawiam, że Hita zatrudnił Champa, ale byli pokazani jacyś inny bohaterowie, więc no niewiadomo... pozatym wygląda to na to, że Goku faktycznie "umrze"

        Wczytuję edytor...
    • Wiesz to tak mogło wyglądać , już nieraz sie nadziałem na coś takiego, pozatym nie wiem co ma Champa do Goku, pozatym Goku jest przyjacielem Zeno, aa Hakaishini drżeli ze strachu wiec to ktoś inny , ale kto niewiadomo a ja obstawiam że Goku będzie żył, tylko to może tak wyglądać no ale kto wie może chce nadgonić Krillana , pozatym w DBS śmierć to tylko chwilowa nieobecność bo istnieją już 3 rodzaje smoczych kul

        Wczytuję edytor...
    • chodzi mi o to, że Champa nie lubi swojego brata, więc aby go podkurwić i zagarnąć ziemskie jedzonko,mógłby zatrudnić Hita do zabicia największej szychy Ziemi i Beerusa. przecież ten gruby kot nie wie, że Zeno się przyjaźni z Goku. ;_; ide właśnie pisać straszczenie do odcineczka :D

        Wczytuję edytor...
    • No Champa nie lubi swojego brata, ale coś mi się wydaje że Whis  jak  i Beerus nie byliby zadowoleni z tego , i coś mi się wydaje że Beerus jest silniejszy , no ale po czymś takim może zostać odwołany ze stanowiska Hakaishina bo nie powinien jako Bóg Zniszczenia zabijać jednej osoby , i sama Vados byłaby wkurzona na niego a Champa doskonale wie że ona wygląda słodko i niewinnie ale przewyższa go cholernie w zględem siły,no alee zobaczy się :D jeśli to champa no to ma zdrowo przewalone , za Goku stoją największe osobistości a za nim nikt 

        Wczytuję edytor...
    • Ehhh mogliby pokazać jeszcze dziadka Goku żeby mógł zobaczyć jak mu wnuk wyrósł, dzieci ma , wnuczkę 

        Wczytuję edytor...
    • skończyłam artykuł, ale galerii zrobić nie mogę :D ;/

        Wczytuję edytor...
    • Nie to jak został zabity Brolly to jest śmieszne :o

        Wczytuję edytor...
    • Szczególnie w ostatnim odcinku jak tłukł Yamchę za nic zachował się nie na miejscu. Goku jest milutki, łagodny.

      Patrzyłeś na kreskówka.pl? Szukam ale nic nie wychodzi. Na Shinden można, ale po zalogowaniu :(

      Kolejny błąd DBS, dobrze, że zapamiętali zawód Yamchy i umiejętności Puara, za to Maron ciągle ma ok. 4 lat. Jeszcze Saiyanie mogli rozwijać się wolniej, ale Maron jest człowiekiem, a wygląda tak samo jak w sadze Buu, choć minęło ok. 5 lat. 9-latka różni się od 4-latki.

      No dziadek Goku, by się przydał.

      Trzeba zgrać obrazki na twardy dysk i wstawić z pamięci komputera albo z innych stron na wikii np. z anglojęzycznej skopiować tytuł obrazka z pola tekstowego.

        Wczytuję edytor...
    • Alee kto tłukł Yamche ?

        Wczytuję edytor...
    • I coś mi się wydaje że te 5 lat co minęło to za dużo bo Goten i Trunks wyglądają tak samo dalej, aa są tylko w 1/2 Saiyanami i starzeją się tak jak Gohan 

        Wczytuję edytor...
    • mam wszystkie obrazki na dysku, wgrałam normalnie, ale tworząc galerię nie mogę ich znaleźć na tym serwisie, jakby ich nie było :/

        Wczytuję edytor...
    • Spróbuj dodać jeszcze raz bo mi też kiedyś nie chciało dodać dopiero za 2 razem

        Wczytuję edytor...
    • meh, też tak będę musiała zrobić. często to narzędzie edytorskie ma jakiegoś focha na mnie i się ścina :/

        Wczytuję edytor...
    • Vegeta wyżywał się na Yamchy, cały czas bił go piłką. No w odcinku specjalnym Trunks w wieku 14 lat wyglądał na 14, w DBS wygląda na 8, czyli tak samo jak sadze Buu. Co jest dziwne. Tak szybko Gohan zdobył pracę i urodziła się Pan. Gohan i Videl w sadze Buu mieli po 16 lat, a już są samodzielni. I to te nieścisłości, które są tytułem tego tematu.

      Natison, spróbowałaś poszukać odpowiedniego folderu np. pobrane, dokumenty itd? Te obrazki, gdzies są, tylko jak wyświetli się okienko podczas zgrywania, trzeba przeszukać wszystkie foldery z lewej strony. Klikasz po kolei aż znajdziesz i wtedy wstawiasz.

        Wczytuję edytor...
    • No czasem tak wariuje, a swoją drogą szkoda było mi Yamchy, wogóle głupio że tak on Tenshin czy Krillan zostali daleko w tyle z Goku  i Vegetą , a zwłaszcza te przechwałki Champy , Boże jak ja tego pedała nienawidze , 

        Wczytuję edytor...
    • Niestety, autorzy skupili sie na Sayanach, a przecież ludzie też są ważni, mogliby rozwinąć wątek ludzki, że np. ludzie są odporni na jakąś chorobę, na którą chorują Saiyanie i tylko ludzie mogą walczyć i kogoś pokonać. Żeby Yamcha, Tenshinhan, Kaoz i Kulilin walczyli jak za dawnych czasów. Jak nie przez siłę to techniką np. genki-damą albo inną podobną np. wchłonięcie przez ciała wojownika energii genki-damy pomnaża jego siłę i człowiek może walczyć z kosmitami. Żałuję, że tak potraktowali Yamchę, on powinien roznieść tam wszystkich poprzez znajomość gry.

        Wczytuję edytor...
    • No nieźle oberwał w sumie pomijając zamysł odcinka czyli taki śmieszny to jednak żal mi było Yamchy , jako jedyny wiedział jak grać i naprawde dobrze grał , nie wyszło im to śmieszkowanie , lepiej by było jakby Beerus na ławce piłką obrywał , aa wojownicy Z mogli by się zmobilizować i iśc na trening do Whisa, widać że już nie jest taki obojętny i myśle że przyjąłby ich , naprzykład dlatego że polubili ziemię a nie wolno im za bardzo ingerować i bronić ziemi co prawda Zeno nic by nie gadał heh , Dragon ball najbardziej mi się podobało bo była ta rywalizacja, wyprawy , poznawanie nowych ludzi i wgl a najbardziej lubiałem to jak Goku sam znajdował jedzenie czy  to ryba czy owoce , chciałbym znowu zobaczyć ich w pełni sił , bo nie byli słabi , nagle przestali trenować a Goku z Vegetą szedł dalej 

        Wczytuję edytor...
    • no żal Yamuchy, ale najlepszy odcinek ze wszystkich dotychczas :D

        Wczytuję edytor...
    • Najlepsza reakcja Goku i Vegety gdy poznali że to nie chodzi o rzucanie w zawodników haha ale i tak chodzi mi po głowie co to będzie w następnym :D

        Wczytuję edytor...
    • Na wiki pisze że Son Gohan dziadek wszedł na szczyt wieży karin i tam też trenował , i pożyczył magiczny kij od mistrza ale jeśli mnie pamięc nie myli to dziadek Goku nigdy nie wszedł tam, a magiczny kij jak to Karin powiedział ,, pożyczyłem go genialnemu żółwiowi bo by mi nugdy spokoju nie dał ,, i to potem magiczny kij Gohan dostał od Boskiego Miszcza , piszę tu bo nie chce usuwać jeśli nie jestem pewien

        Wczytuję edytor...
    • ja w ogóle tego nie pamiętam. nie usuwaj narazie nic

      zedytowałam artykuł na ang wiki i nie pamiętam jak się w preferencje wchodziło, by znacznik sobie ustawić. shit było to ponad 2 lata temu. ;/

        Wczytuję edytor...
    • Niedawno oglądałem DB i Karin powiedział że przed Goku jedyna osoba jaka weszła na wieże to był Boski Miszcz 300 lat temu

        Wczytuję edytor...
    • A tak z innej beczki to dziewczyna ssj3 fajno wygląda ,słodko heh widziałem na trailerze gry DBH , fajne to ale kurcze Brolly SSJ4 to Beerusa by załatwił tylko pytanie czy dałby rade osiągnąć taki poziom

        Wczytuję edytor...
    • Właśnie ludzie tez powinni odbyć trening u Whisa, nie tylko Saiyanie. Tak swoją drogę, to Saiyanie mieli tylko umiejętności bitewne, a jeśli chodzi o nadprzyrodzone moce, to bliżej bogom mieli Nameczanie. Luzie też mogliby wejść na nowy poziom. Ja za to lubię DB i DBGt, właśnie za te poszukiwania kul i element przygodowy i pokazane różne zagadnienia np. społeczne, w DB na Ziemi w DBGT na innych planetach. W DBZ skupili się na walce, chociaż w sadze cyborgów i Cella intryga była doskonale przeprowadzona, podobnie jak wątek Gotena i Trunksa oraz złożona fabuła w Sadze Buu.

      Pan SSJ3 Ssj3_pan.jpg

        Wczytuję edytor...
    • mam pisać w tych piosenkach, że to są tyłówki czy endingi, bo w samym artykule o DBS jest napisana: czołówka i tyłówka...

        Wczytuję edytor...
    • Myślę że obojętnie , a Pan raczej nie osiągnie ssj3 heh alee dziwi mnie ze Goten miał ssj w wieku 7 lat bez mega treningu a Goku przechodził piekło 

        Wczytuję edytor...
    • @Zambimaru31 Kolejna nieścisłość. On ćwiczył z Trunksem, który ćwiczył z Vegetą, który był ostrym trenerem. Dzieci lepiej uczą się w grupie niż same. Pewnie był też zdolniejszy. Gohan nie lubił walki i ćwiczeń, Goten traktował to jak zabawę. Goku miał słabszych nauczycieli niż jego synowie. Jeszcze nie znali poziomu SSJ. w ogóle cały DB opiera się na coraz silniejszych przeciwnikach i coraz silniejszych bohaterach.

      @Natison, można dodać, ale tylko do openingów i endingów. Jak przetłumaczyć insert song? Ścieżka dźwiękowa?

      Mnie dziwi co innego? Od początku DBZ Vegeta nazywa się najsilniejszym w kosmosie i na tamte czasy to by się zgadzało. Potem okazuje się, że jest on żołnierzem jeszcze silniejszego Freezera i jest wielu silniejszych od niego w tej armii. Jego teksty miałyby sens, gdyby Vegeta nie wiedział o Freezerze i jego ludziach, tak jak nie wiedziano o Cellu, Buu, złych smokach i dr Miu, ale on mu służył. Czyżby Frycuś był wymyslony w trakcie Sagi Saiyan albo później, a początkowo Akira Toriyama nie rozważał takiego rozwiązania i wpadł na nie później?

      Bo jak Kaioshin mówił, że kuli z Buu nie można poddawać wstrząsom, a i w walce z Saiyaniami i z Cellem było dużo wstrząsów, można to tłumaczyć tylko bezpośrednim atakiem, nie przypadkowymi wstrząsami np. sejsmicznymi. Bogowie umieszczając kulę na Ziemi wiedzieli, że jej skorupa nie jest stabilna i są trzęsienia Ziemi i fale tsunami, więc kula z Buu była zabezpieczona przed tym, tylko chodziło o bezpośredni atak lub próbę otwarcia.

        Wczytuję edytor...
    • Przydałaby się jakaś dziewczyna SSJ3, na razie są w grach DB. Jeszcze na Deviant Arcie można zobaczyć.

        Wczytuję edytor...
    • Vegeta tak się nazywał bo był pyszałkiem i samolubem , i jego moc nie była jakaś wiele wieksza od Goku , mysle że Freezer od początku był planowany 

        Wczytuję edytor...
    • A majin buu mogły obudzic wstrząsy ale najpierw musiał dostać energie bo jakby nie musiał to Dabra móglby tłuc w jego kokon i sam by wylazł

        Wczytuję edytor...
    • @Viola tricolor bo widziałam,  że poprawiłaś mi tyłówkę na ending i już nie wiem, co mam pisać... na artyukule o DBS są tyłówki, w artykułach z tekstami to samo. zagubiłam  się x,x

        Wczytuję edytor...
    • @Zambimaru31 dzięki za wyjaśnienie :) Wracając do wrażliwej matki Vegety, możnaby połączyć wszystkie opcje i dać np. jego matkę i obie babcie, gdzie dwie będą twarde, a jedna nadopiekuńcza i powtarzałaby mój synuś/wnuczuć i szczypała go w policzek, a pozostałe ciągnęłyby go za ucho, gdyby zrobił coś, co by się im nie podobało.

      @Natison weź tytułówki, tak mi się napisało.

        Wczytuję edytor...
    • I jeszcze faworyzowanie Table'a :D 

        Wczytuję edytor...
    • o właśnie. Tarbla niech wezmą, bo ma fajną żonkę i ile w ogóle to ma lat? ;o

        Wczytuję edytor...
    • Aaa nie wiem pewnie w wieku Goku , cholera jasna Goku miał dolecieć na  Namek w ciagu 10 minut a juz kurwa 4 odcinek leci , no to jest chore , minęła juz godzina w ciągu 10 minut 

        Wczytuję edytor...
    • Najbardziej to nie chciałbym widzieć Króla Vegety

        Wczytuję edytor...
    • pamiętaj, że Namek niszczyła się w ciągu też paru odcinków :D

        Wczytuję edytor...
    • Noo wiem wiem hehe ale to z powodu mangi bo mange sie kupi i jest a odcinek jakoś trzeba dociągnąc to 18 minut :D

        Wczytuję edytor...
    • Czy Vegeta ni powinien znajdować się w postaciach pozytywnych ? bo widze go w neutralnych

        Wczytuję edytor...
    • no bo Vegeta to takie "homo niewiadomo",  niby dobry, niby nie :D

        Wczytuję edytor...
    • No ja bym powiedział że aktualnie jest dobry a to że rywalizuje z Goku to inna sprawa

        Wczytuję edytor...
    • Wystarczy obejrzeć odcinek w którym Goku walczy z Kid Buu i posłuchać co Vegeta mówi w myślach ,dziekuje mu za darowanie życia , nazywa najlepszym przyjacielem i jedynym jakiego miał , wczesniej poświecił życie dla ziemi i rodziny , wiedząc  że dla niego nie ma życia po śmierci

        Wczytuję edytor...
    • Czemu nie chcesz króla Vegety? Vegeta książę zmienia się od wyjątkowo złego w sagach Saiyan, Freezera i Cyborgów, poprzez neutralnego w czasie turnieju Cella do dobrego w sadze Buu i w GT. W Super miał być dobry, do póki nie zaczął wyżywać się na Yamchy.

        Wczytuję edytor...
    • Bo król Vegeta jeszcze bardziej pyszałkowaty jak Vegeta i głupszy , aa a DBS te ataki na Yamche to były tak dla żartu , przynajmniej miały być tylko że powinni dać zamiast yamchy kogoś kto nie jest od Vegety 100 razy słabszy , bo wytworzył się taki kontrast sadysty 

        Wczytuję edytor...
    • Powinni dać Kulilina, Yamsza już dość się nacierpiał, albo, gdyby obrywali Beerus i Champa na zmianę. Gdyby ktoś trafił piłką raz jednego raz drugiego w głowę. To by było śmieszne.

        Wczytuję edytor...
    • No wiem a mi szczerze było szkoda Yamchy bo obrywał od Vegety i C i powiem Champy a odcinek się nie udał, zamiast śmiesznie to wyszło brutalnie i to Beerus powinien obrywać i skakać z japą do Champy aa tak to oberwał Yamcha i zakładam połamali mu żebra

        Wczytuję edytor...
    • właśnie, Beerus powinien tłuc Champę. I Goten z Trunksem powinni grać jako Gotenks i przypadkowo trafiać Champę jak Vegeta Yamchę.

        Wczytuję edytor...
    • dokładnie bo moc Champy i Vegety przeciwko Yamchy to nie obrażając go jak dziecko przeciwko dinozaurowi

        Wczytuję edytor...
    • http://pl.dragonball.wikia.com/wiki/Babidi_z_przyszłości 

      Gdzie było powiedziane że Trunks zabił Babidiego w swojej linii czasu?

        Wczytuję edytor...
    • Dokładnie, najlepiej to, gdyby Champa jadł a piłka uderzyła go w głowę, żeby padł twarzą do talerza.

      Kiedyś na początku Sagi Trunksa, Trunks jak przybył do czasów Goku opowiedział, że zabił Babidiego i Dabrę wg instrukcji Kaioshina.

        Wczytuję edytor...
    • Ale w sadze Trunksa w DBS czy DBZ ?

        Wczytuję edytor...
    • W DBS, kiedy odzyskał przytomność i przestał bić Goku, którego pomylił z Blackiem. To chyba 14 lub 15 odcinek mangi i jeden z pierwszych sagi Trunksa anime, nie pamiętam, który.

        Wczytuję edytor...
    • Ciekawe czy Hit pokonałby śmiertelnego Zamasu i Blacka. Wydaje mi się, że on silniejszy od bogów zniszczenia.

        Wczytuję edytor...
    • Hit nie tyle co silniejszy ale przez manipulację czasu mógł przewidzieć każdy ruch , alee Goku SSJB i kaioken tłukł go , i szczerze to Beerus nigdy nie pokazał 100% mocy wiec hit nie jest silniejszy 

        Wczytuję edytor...
    • ja myślę, że Hit byłby zdolny być silniejszy niż Beerus, bo ma możliwość bycia silniejszym jak Saiyanie, tylko w trakcie walki.

        Wczytuję edytor...
    • Nigdy nie wiadomo , może Beerus potrafi się transormować , ale Hit był przestraszony mocą Goku , zresztą Goku też może być silniejszy niż Beerus aa Beerus tez moze sie wzmocnic heeh

        Wczytuję edytor...
    • akurat to, czy kot się może wzmocnić, to nie wiemy ;_;

        Wczytuję edytor...
    • Nie wiemy tez jak silny jest Hakaishin , ani czy Hit nie osiągnął swojego limitu w koncu nie jest Saiyaninem w sumie to nic nie wiemy , moze Hit zabił goku bo ktoś nim sterował 

        Wczytuję edytor...